Pierwsza Polska Przychodnia Internetowa
Mikołaja, Emiliana Piątek 6. Grudnia 2019r
linki sponsorowane, reklamy
Trychinoza - włośnica
Trychinoza, czyli włośnica (Trichinellosis) jest chorobą pasożytniczą człowieka i licznych zwierząt mięsożernych oraz wszystkożernych (świń, szczurów, psów, kotów, lisów, norek, drobnych gryzoni i innych). Tylko zwierzęta przeżuwające, parzysto-kopytne (woły, owce, kozy, bawoły, sarny, jelenie, łosie, dzikie kozły i kózki skalne), ptactwo, domowe i nie drapieżne oraz ryby są wolne od tego, niebezpiecznego i w zasadzie nieuleczalnego schorzenia. U zwierząt przebieg schorzenia jest lekki lub bezobjawowy.

Przebieg choroby u człowieka
Człowiek wykazuje szczególną wrażliwość na zakażenie trychinami (włośniami). Trychinoza charakteryzuje się dużą różnorodnością objawów, zmiennością ich nasilenia i nieregularnością przebiegu. Obraz choroby jest często zróżnicowany, od postaci bezobjawowej, poronnej i przewlekłej do ostrej i ciężkiej, kończącej się zgonem.

Zakażenie trychinozą
Zakażenie następuje wskutek zjawienia się w ustroju pasożytów zwanych włośniami krętymi lub trychinami, kształtu nitkowatego (Trichinella spiralis – stąd nazwa trychiny lub trychinoza), wielkości około 3–4 mm postaci dojrzałej samicy oraz około 1,5 mm samca i około l mm otorbionej larwy, która jest najbardziej niebezpieczna z uwagi na dużą odporność na działanie wysokich i niskich temperatur.

Zakażenie człowieka włośnicą (trychinozą) następuje zwykle przez spożycie mięsa wieprzowego lub dziczego, zawierającego otorbione larwy włośnia, które w przewodzie pokarmowym pod wpływem działania soków trawiennych tracą torebki, rozmnażają się w jelitach (np. jedna samica pozostawia po sobie ok. 1000 larw w błonie podśluzowej) i z prądem krwi wędrują do różnych miejsc w organizmie.


Rys. 1
Widoczne pod mikroskopem otorbione larwy włośnia zagnieżdżone w mięśniach poprzecznie prążkowanych mięsa przeznaczonego do spożycia.

Jakie części ciała atakuje choroba?
Najwięcej włośni gromadzi się w okolicy przyczepów ścięgnistych mięśni (piersiowych, międzyżebrowych, pośladkowych, przepony, naramiennych lub brzuchatych łydki). W mniejszym stopniu mogą być zajęte mięśnie zewnętrzne oka, żwacze, mięśnie krtani i inne. Larwy pasożytów docierają wszędzie, jednak w mięśniu sercowym i mięśniach gładkich nie mogą się usadowić.

W zależności od zajęcia różnych okolic ciała przez larwy mogą występować:
Bóle mięśniowe, bóle głowy, zamroczenia i zaburzenia wzrokowe lub psychiczne, świadczące o odczynie zapalnym mózgu (zwykle przejściowym), duszność będąca skutkiem obrzęku i zajęcia mięśni oddechowych oraz przypadku porażenia połowiczego lub miejscowego, które mogą pozostać na stałe.

W przypadkach wyjątkowych
W przypadkach wyjątkowych rozwój włośnicy mogą hamować takie czynniki, jak: wzmożona perystaltyka jelit, powodująca usunięcie znacznej ilości larw przed ich usadowieniem się w błonie śluzowej jelita, niestrawienie połkniętych torebek larw itp. Najczęściej jednak przypadki takie prawie nie zdarzają się i nie można na nie liczyć, a następstwa inwazji pasożytów zwykle kończą się tragicznie dla ofiary zakażenia – człowieka.

Im więcej spożytych larw – tym cięższy przebieg choroby
Na przebieg włośnicy i natężenie objawów chorobowych ma wpływ przede wszystkim ilość spożytych larw włośni oraz w pewnym stopniu – wiek chorego i wrażliwość osobnicza ustroju. Obecność ok. 100 larw w 1 g mięśni człowieka wywołuje ciężki stan chorobowy, w którym mogą występować objawy ze strony układu oddechowego, krążenia i ośrodkowego układu nerwowego. W postaci ciężkiej lub średniej włośnica przypomina ostrą chorobę zakaźną, przebiegającą z wysoką gorączką, obrzękami twarzy, bólami mięśni obwodowych oraz często z zapaleniem mięśnia sercowego i innymi powikłaniami, które mogą pozostawić na całe życie nieodwracalne zmiany patologiczne (np. trwałe osłabienie siły mięśniowej).

Objawy w mniej zaawansowanych postaciach trychinozy
W takich stanach najczęściej obserwuje się: wrażliwość mięśni na ucisk, bóle mięśniowe, osłabienie ogólne, obrzęki w ok. oczu, wybroczyny krwawe pod spojówkami lub pod paznokciami, bóle) zawroty głowy, gorączkę oraz narastającą eozynofilię i leukocytozę w badanej krwi. Objawy oczne mogą poprzedzać zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego (mdłości, wymioty, bóle brzucha, biegunkę). Do innych spotykanych objawów należą: zaburzenia widzenia lub podwójne widzenie, wybroczyny lub świąd skóry i wysypka. U człowieka zwykle rozróżnia się:

3 stadia schorzenia w zależności od fazy rozwojowej zakażenia:
1) stadium jelitowe, trwające od 2 do 7 dni od chwili spożycia larw i przebiegające na ogół bezobjawowo;
2) stadium mięśniowe, trwające ok. 5 tygodni i dłużej. Charakteryzują go ciężkie objawy miejscowe i ogólne, przypominające dur brzuszny (gorączka do 40°, bóle i sztywność mięśni, wysypka skórna, biegunka lub zaparcie, powiększenie śledziony, obrzęk twarzy, powiek, kończyn, a nawet moszny u mężczyzny);
3) stadium utajenia lub rekonwalescencji – otorbione już w mięśniach człowieka – larwy włośni mogą bytować do 30 lat!

Częstość występowania choroby, czyli epidemiologia
Trychinoza występuje na całym świecie, a wnikliwe wyniki badań specjalistycznych świadczą o większej liczbie zachorowań niż wskazuje to rejestracja przypadków trychinozy, której ogniska występują częściej w okresach jesienno-zimowych, a zachorowania wśród dzieci do lat 14 stanowią około 3%. Na podstawie doniesień z różnych krajów wynika, że w okresie epidemii śmiertelność obejmuje około 14–30% wszystkich przypadków włośnicy.

Droga zakażenia i wędrówki trychin to szczur-świnia-człowiek.
Świnie zakażają się trychinami przez zjadanie padłych szczurów, człowiek zaś zjada zakażone mięso wieprzowe lub dzicze. Larwy otorbione są odporne na zwykłe gotowanie, peklowanie, wędzenie i smażenie. Giną one dopiero po 4–5 godzinach gotowania, długotrwałym smażeniu bardzo cienkich i małych plastrów mięsa w temp. ponad 70° oraz bardzo silnym soleniu (ponad 13% soli w mięsie).

W wielu krajach, w których spożycie mięsa wieprzowego jest rozpowszechnione, sprawę walki z trychinozą regulują różne przepisy sanitarne.
U nas istnieje reglamentacja uboju nierogacizny w rzeźniach z bezwzględną koniecznością tzw. trychinoskopii (badanie mięsa przez lekarzy weterynarii lub oglądaczy mięsa). W USA i innych krajach zamiast badań utrzymuje się wzorcowe przechowalnie mięsa i sprawnie działające zamrażalnie, w których tusze świńskie po dwudziestu dniach zamrażania w temp. –15° wolne są od trychinozy. Innym sposobem niszczenia pasożytów jest stosowanie energii promienistej, np. promieni Y i izotopów kobaltu 60.

Leczenia swoistego trychinozy (włośnicy) w zasadzie nie ma z powodu braku skutecznego i radykalnego leku
Nie istnieje również możliwość zwiększenia odporności na zakażenie dzięki szczepionce zupełnie. Toteż jedząc mięso wieprzowe lub dzicze nie badane uważajmy, aby nie było ono „ostatnim” pokarmem w naszym życiu!

Środki masowego przekazu donoszą o:
Pogarszaniu się sytuacji epidemiologicznej zakażeń trychinozą, zwłaszcza w środowisku wiejskim. Świadczy to o niedostatecznym nasileniu oświaty zdrowotnej w walce z tym schorzeniem przez stacje sanitarno-epidemiologiczne, radio, telewizję oraz wszystkie organizacje społeczne. Ludzi dotkniętych tym schorzeniem zwalnia się z pracy na wiele tygodni lub miesięcy, poddaje się wątpliwemu leczeniu ambulatoryjnemu w celu ratowania zdrowia, szpitalnemu w celu ratowania życia lub przenosi się na renty inwalidzkie.

Jaki istnieje sposób postępowania w przypadkach zakażenia?
W pierwszych godzinach po spożyciu zakażonego pokarmu stosuje się płukanie żołądka (ale tylko do sześciu godzin od chwili zatrucia trychinami), wielokrotne płukanie jelit lub podaje się środki przeczyszczające. W bardzo wczesnym okresie jelitowym można podać Triabendazol, a w ciężkich przypadkach tylko środki nasercowe, kortykoterapię i witaminy. Jednym słowem nowoczesna medycyna nadal nie może rozwiązać skutecznie tego problemu i otwarcie przyznaje się do własnej bezsilności.

I pomyśleć, że problem ten został już rozwiązany tysiące lat temu w sposób bardzo prosty i logiczny.
Prawo Mojżeszowe, a później Koran zabraniało i nadal zabrania swoim wyznawcom spożywać m.in. mięso wieprzowe i dzicze. Obecnie zakazu tego przestrzegają również sekty religijne: Adwentyści Dnia Siódmego, Mormoni i inni oraz wszyscy zwolennicy tzw. diety koszerno-wegetariańskiej i wegetariańskiej, obejmującej dietę jogi i makrobiotykę. Wobec ogromu zagrożenia i braku specyficznego leczenia wyłania się refleksja typu hamletowskiej filozofii: „jeść czy nie jeść?” – oto jest pytanie?

Dla tych, którzy nie jedzą, sprawa jest prosta i nie ma problemu.
Dla tych, którzy jedzą wieprzowinę pozostaje ryzyko zakażenia i stałe przestrzeganie nakazów profilaktycznych, jak: unikanie mięsa wieprzowego pochodzącego z nielegalnego uboju i nie poddanego trichinoskopii, izolowanie świń i ich pokarmu od szczurów oraz unikanie karmienia świń odpadkami z rzeźni, ponieważ odpadki te najczęściej są zakażone.

Czym zagraża zjedzenie schabowego z larwami włośnicy?
O niebezpieczeństwie dla życia z powodu zjedzenia skażonego mięsa niech zaświadczy też pewien – niezapomniany przez mieszkańcow Dalekiego Wschodu – historyczny i dramatyczny przykład. Wszystkie duże encyklopedie świata podają, że wielki asceta i twórca religii Budda w wieku sześćdziesięciu lat (w 480 r. p.n.e.) – zmarł wskutek zatrucia mięsem wieprzowym. W książce Dialogues oj the Buddha (Rhys Davids) dokładnie opisano, że to niejaki Czunda (wytwórca przedmiotów z metalu) zaprosił Buddę do siebie na posiłek, składający się z ryżu, ciastek oraz wieprzowiny. Jak wiadomo, Budda był jaroszem, lecz „poczucie wdzięczności nie pozwoliło mu odmówić spożycia sukara – maddawy (wieprzowiny)”. W niedługim czasie po tym przyjęciu, u swojego wiernego wyznawcy i spożyciu skażonego mięsa – zmarł wśród ciężkich cierpień.

Na zakończenie należy przypomnieć i podkreślić, że:
Spożywanie mięsa wieprzowego nawet nie zakażonego stwarza zawsze pewne zagrożenie dla zdrowia i stanowi jeden z czynników zwiększających ryzyko takich schorzeń cywilizacyjnych, jak: miażdżyca, nowotwory, stwardnienie rozsiane, białaczka, zwyrodnienia stawów, stany alergiczne i wiele innych, których etiologia nie w pełni jest znana, a badania nad nimi przypominają błądzenie w lesie pełnym zagadek i niespodzianek. Uwagi powyższe mają na celu przypomnienie o konieczności wykluczenia mięsa wieprzowego i dziczego łącznie z tłuszczami zwierzęcymi i krwią zwierzęcą z jadłospisu każdej osoby objętej opieką w domu, bez względu na wiek i rodzaj schorzenia.

BIBLIOGRAFIA
  1. BIBLIA LECZY (THE BIBLE CURE), Reginald Cherry, USA, Wydawnictwo M., Kraków 2006.
  2. UZDROWIENIA LURDZKIE (w świetle dokumentow lekarskich), ks. Jozef Balleney, Guerisons de Lourdes, Wydawnictwo Ojcow Franciszkanów, Niepokalanów 1982.
  3. MYŚLĘ WIĘC JESTEM, Wydawnictwo „Antyk”, 1993.
  4. LECZENIE GŁODEM (Komu Wolno Pościć), Gerhard Leibóld, Ofi cyna Wydawnicza „SPAR”, Warszawa (Heilfasten • Entschlaeken • Regenierem • Abnehmen).
  5. WEGETARIANIZM, Kinga Wiśniewska-Roszkowska, Wiedza Powszechna, Warszawa 1987.
  6. MILK – a silent Killer, dr Naud Kishore Sharma, Ofi cyna Wydawnicza „SPAR”, Warszawa 1996.
Janusz Mieczysław Śliwa
lekarz chorób wewnętrznych i medycyny pracy
linki sponsorowane, reklamy
reumatyzm - KOLAGEN_cito szermierka - KOLAGEN_cito bieg z przeszkodami - KOLAGEN_cito produkty na włosy - KOLAGEN_cito piękne ciało - KOLAGEN_cito bieganie - KOLAGEN_cito kolagen na stawy - KOLAGEN_cito produkty dla biegaczy - KOLAGEN_cito na kaszel palacza szałwia - Cukierki_Szalwiowe zioła - szałwia - Cukierki_Szalwiowe przeziębienie leki szałwia - Cukierki_Szalwiowe szałwia szałwia - Cukierki_Szalwiowe ziołowe produkty - szałwia - Cukierki_Szalwiowe najlepsze w aptece szałwia - Cukierki_Szalwiowe przeziębienie leki szałwia - Cukierki_Szalwiowe nowości z apteki - szałwia - Cukierki_Szalwiowe ziołowe cukierki - aronia - Cukierki_Aroniowe zioła - aronia - Cukierki_Aroniowe produkty na odporność - aronia - Cukierki_Aroniowe na odporność - aronia - Cukierki_Aroniowe nowości z apteki - aronia - Cukierki_Aroniowe produkty z aronii - Cukierki_Aroniowe apteka - aronia - Cukierki_Aroniowe apteka - aronia - Cukierki_Aroniowe poprawa przemiany materii - Cukierki_Pokrzywowe ziołowe cukierki - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe na odporność - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe ładne włosy - Cukierki_Pokrzywowe ziołowe wspomaganie - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe nowości - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe ziołowe specjały - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe ładna skóra - Cukierki_Pokrzywowe ziołowe produkty - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe przeciw stresowi - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe co dobrego - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe produkty z żeńszenia i imbiru - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe zioła - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe dla sedniorów - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe nowości z zielarni - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe żeńszeń imbir - cukierki - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe w zielarniach - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa właściwości aloesu trawy cytrynowej - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa w zielarniach - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa cukierki z ziołami - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa cukierki ziołowe - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa zielarnia - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa ziołowe wspomaganie - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa cukierki ziołowe - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa w zielarniach - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez ziołowe cukierki - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez co dobrego - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez zioła w cukierkach - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez co dobrego - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez cukierki z ziołami - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez ziołowe wspomaganie - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez dla sedniorów - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez dla sedniorów - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe przeciw stresowi - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe co dobrego - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe apteka - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe co dobrego - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe właściwości głogu - Cukierki_Glogowe ziołowe cukierki - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe co dobrego - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe apteka - melisa - Cukierki_Melisowe apteka - melisa - Cukierki_Melisowe ziołowe wspomaganie - melisa - Cukierki_Melisowe dla całej rodziny - melisa - Cukierki_Melisowe cukierki melisowe - cukierki - Cukierki_Melisowe w aptekach - melisa - Cukierki_Melisowe cukierki z ziołami - melisa - Cukierki_Melisowe co dobrego - melisa - Cukierki_Melisowe ziołowe cukierki - waleriana - Cukierki_Walerianowe ziołowe specjały - waleriana - Cukierki_Walerianowe ziołowe produkty - waleriana - Cukierki_Walerianowe co dobrego - waleriana - Cukierki_Walerianowe zielarnia - waleriana - Cukierki_Walerianowe cukierki walerianowe - cukierki - Cukierki_Walerianowe ziołowe cukierki - cukierki walerianowe - Cukierki_Walerianowe ziołowe cukierki - waleriana - Cukierki_Walerianowe jazda na snowboardzie - Dezodorant_SuperDeo gimnastyka - Dezodorant_SuperDeo aerobik - Dezodorant_SuperDeo skok wzwyż - Dezodorant_SuperDeo dezodorant dla każdego - Dezodorant_SuperDeo skoki ze spadochronem - Dezodorant_SuperDeo górskie spływy kajakowe - Dezodorant_SuperDeo koszykówka - Dezodorant_SuperDeo
Przychodnia.pl, jest nazwą zastrzeżoną (C) 1999. Informacje zawarte na naszych stronach WWW mają charakter dydaktyczno - poglądowy i nie mogą stanowić podstawy do zaniechania kontaktu z lekarzami w celu badania, leczenia czy konsultacji. Jakkolwiek zespół redakcyjny dokłada wszelkich starań, aby informacje tu zawarte były rzetelne i pochodziły z wiarygodnych źródeł, nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ich stosowanie w praktyce.
Udostępnij
Facebook