Pierwsza Polska - Przychodnia Internetowa - Forum

Pełna wersja: alergia na psa
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Mam taki problem, mój chłopak jest uczulony na mojego psa. Na swoje reaguje normalnie. Zadnej alergii. W badaniach na psy alergii nie wykryto. Po tygodniu przebywania z psem miał katar duszności i kaszel. Po 4 tyg ustalo wszytsko i było ok. Później miał się do mnie wprowadzić i alergia znowu wróciła. Nie kaszel ani katar tylko źle samopoczucie ogólnie. Dodam że wcześniej przychodził na inne mieszkanie gdzie mieszkałam z tym samym psem i nic się nie działo żadnych oznak przez rok. Czy możliwe ze po roku dopiero pojawiło się uczulenie? I to tylko na jednego psa ? Czy może udaje bo nie chce się przeprowadzić. Do alergologa tez nie chce iść. Czy ktoś miał może podobnie? Z góry dziękuję za odpowiedź.
ciekawy przypadek i to bardzo , ja mam alergię na wszystkie psyBig Grin
Może uczulony jest na mieszkanie ? Tongue A tak na serio to musi być coś w tym mieszkaniu co jego uczula. Może pościel nową kupiłaś?
(11-10-2015 15:52:48)aangi666 napisał(a): [ -> ]Mam taki problem, mój chłopak jest uczulony na mojego psa. Na swoje reaguje normalnie. Zadnej alergii. W badaniach na psy alergii nie wykryto. Po tygodniu przebywania z psem miał katar duszności i kaszel. Po 4 tyg ustalo wszytsko i było ok. Później miał się do mnie wprowadzić i alergia znowu wróciła. Nie kaszel ani katar tylko źle samopoczucie ogólnie. Dodam że wcześniej przychodził na inne mieszkanie gdzie mieszkałam z tym samym psem i nic się nie działo żadnych oznak przez rok. Czy możliwe ze po roku dopiero pojawiło się uczulenie? I to tylko na jednego psa ? Czy może udaje bo nie chce się przeprowadzić. Do alergologa tez nie chce iść. Czy ktoś miał może podobnie? Z góry dziękuję za odpowiedź.

na jednego psa jest tylko uczulony? to zwykla sciema. nie ma takiej mozliwosci.
(11-10-2015 15:52:48)aangi666 napisał(a): [ -> ]Mam taki problem, mój chłopak jest uczulony na mojego psa. Na swoje reaguje normalnie. Zadnej alergii. W badaniach na psy alergii nie wykryto. Po tygodniu przebywania z psem miał katar duszności i kaszel. Po 4 tyg ustalo wszytsko i było ok. Później miał się do mnie wprowadzić i alergia znowu wróciła. Nie kaszel ani katar tylko źle samopoczucie ogólnie. Dodam że wcześniej przychodził na inne mieszkanie gdzie mieszkałam z tym samym psem i nic się nie działo żadnych oznak przez rok. Czy możliwe ze po roku dopiero pojawiło się uczulenie? I to tylko na jednego psa ? Czy może udaje bo nie chce się przeprowadzić. Do alergologa tez nie chce iść. Czy ktoś miał może podobnie? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Umyj psa, może jego sierść jest "nafaszerowana" kurzem czy pyłem z roślin
Mój kolega ma uczulenie na sierść kotów, ale w takich przypadkach wszystkich, a nie tylko wybranych.
ale na to są lekarstwa jakieś czy nie
Może chłopak ma alergię...ale na wspólne mieszkanie Sad
Niefajna sytuacja
Koniecznie należy wykonać testy na alergeny. Co prawda takie badanie kosztuje kilkaset złotych i trzeba przechodzić wizyty kontrolne, jednak tylko to odpowie na pytanie na co jest uczulony i jakie dobrać leki.

Warto też prowadzić zrównoważony tryb życia, wychodzić na dwór, biegać, oddychać powietrzem.
Czasem zdarza się, że uczulenie występuje tylko na niektóre rasy czy nawet osobniki psów. Ale to raczej rzadki przypadek. Częściej tak jest z kotami, ponieważ u kotów uczula nie tyle sierść ale białko ze śliny, któe zostaje na sierści po wylizywaniu się.
U psów w sierści znajduje się naturalny łój, który różne psy wydzielają w różnym stopniu i to on może uczulać. Wykąp psa i zobacz czy coś się zmieni. Jeśli nic to może to być alergia na kurz w mieszkaniu albo grzyba, który czasem zalęga się w takich miejscach, że go nie widać i nie czuć ale alergik reaguje.
Albo niestety chłopak ma alergię na wspólne mieszkanie i wtedy tylko zmiana chłopaka pomoże Smile
Stron: 1 2
Przekierowanie