Pierwsza Polska Przychodnia Internetowa
Ambrożego, Marcina Sobota 7. Grudnia 2019r
linki sponsorowane, reklamy
Postęp cywilizacyjny deprecjonuje starość?
Do dzisiaj zastanawiamy się, jakimś celem i pożytkiem dla rodzaju ludzkiego „kierowała się ewolucja”, pozwalając gatunkowi ludzkich istot zachowywać ludzi starych i osiągać niekiedy matuzalemowy wiek poszczególnym jego osobnikom. Przypuszcza się, że powodem tym było gromadzenie i przechowywanie wiedzy przez owe starsze osobniki a może stwarzanie dodatkowego zabezpieczenia dla pokolenia wnuków, gdyby na skutek zrządzenia losu rodzice gdzieś się zawieruszyli. Faktem bezspornym jest, że człowiek jest wyjątkiem w królestwie żywych istot, jeśli chodzi o długość życia po okresie rozrodczym. Chociaż ludzkość od dawna znalazła lepsze nośniki wiedzy niż pamięć ludzi starszych to jednak z punktu widzenia ewolucji owo „dawno” to zaledwie kilka tysięcy lat, a taki okres jest w kategoriach czasu ewolucji „chwilką tylko” i nie może mieć istotnego wpływu na to, co dzieje się i będzie dziać z pokoleniami osób sędziwych w najbliższych dziesiątkach, a może nawet setkach lat.

Czym jest starość?
Starość jest naturalnym okresem życia, następującym po wieku dojrzałym, tak jak młodzieńczość, poprzedzana przez dzieciństwo, jest okresem życia człowieka przed wejściem w wiek dojrzały.
Czasem mówi się o niej jako o jesieni życia, przez analogię do pór roku, następujących kolejno po sobie w życiu przyrody. Obcując z przyrodą, doświadczamy stale owego cudownego przemieniania się pór roku. Zmieniają się krajobrazy. Pola, łąki, góry zaskakują odmianą kolorytów, kształtów. Podobieństwo zmienności w zależności od przyrodniczych rytmów biologicznych do zmian w naszym życiu nasuwa się samo. Wszak i my jesteśmy cząstką owej zmieniającej się natury.

Człowiek dzięki samoświadomości i refleksji różni się od całej otaczającej go rzeczywistości.
Jest i podmiotem owych zmian, i ich przedmiotem. Życie ludzkie również w wymiarze duchowym składa się z kolejnych, przemijających etapów. Dzieciństwo, a zwłaszcza młodość, powinny być czasem, w którym człowiek stopniowo uczy się być członkiem społeczeństwa. Zręby i podwaliny swego życia realizuje zaś w wieku dojrzałym. Po ich zrealizowaniu starość nie powinna być uciążliwa, kiedy zazwyczaj ustaje burza namiętności, a czas służy spokojniejszej refleksji i pomnaża mądrość. Może to być czas udanej służby społecznej. Pisze o tym Cyceron:
Mówić zatem, że ludzie starzy nie mogą już brać udziału w czynnym życiu, to tak, jakby twierdzić, że na okręcie sternik jest bezczynny, gdyż siedzi spokojnie na rufie, trzymając ster w ręce, podczas gdy inni są w ruchu, biegają na wszystkie strony, wspinają się na maszty, czerpią wodę. Starzec, oczywiście, nie robi tego, co robić mogą tylko ludzie młodzi – ale to, co robi, jest o wiele ważniejsze i lepsze. Rzeczy bowiem prawdziwie wielkich nie dokonuje się siłą fizyczną, szybkością czy zręcznością – wymagają one rozwagi i poważnej, dojrzałej decyzji.
A choćby nawet starość sił fizycznych nie miała – to przecież nikt od niej ich nie wymaga. Zarówno prawa, jak i zwyczaje zwalniają nasz wiek od tych zajęć, przy których siły fizyczne są konieczne. „Jednak – powiecie – jest wielu starców tak niedołężnych, że żadnym obowiązkom ani zwykłym wymaganiom życia podołać nie mogą”. To prawda – jest to jednak skutek słabego w ogóle zdrowia, a nie starości.

Jeszcze sto lat temu zmiany wokół nas zachodziły powoli.
Świat wydawał się stabilny, a przez to pewny i zrozumiały. Dziś wszystko przekształca się w takim tempie, że nawyki, upodobania i wartości przyswojone w dzieciństwie po kilkudziesięciu latach nie sprawdzają się. Newsweek opublikował ostatnio wyniki badań, które szokują, np. tylko 23% dyrektorów korporacji międzynarodowych potrafiło wyjaśnić, co to jest modem. Pytanie to nie sprawiło kłopotu 98% uczniów szóstej klasy. Tyle samo trzynastolatków wiedziało, co to jest Internet. Pojęcie to znane było natomiast tylko 68% kierowników korporacji, a co piąty był przekonany, że Internet jest częścią Microsoftu. Trudność dostosowania się do zmian powoduje, że otoczenie staje się dla ludzi starszych coraz bardziej obce, niezrozumiałe, drażniące, a niekiedy wręcz złowrogie. Z wiekiem narasta poczucie alienacji. Starość przestała być w oczach młodszych pokoleń symbolem kompetencji, doświadczenia, skarbnicy mądrości czy wiedzy. Ludzie starsi, a dotyczy to już nawet pięćdziesięciolatków, traktowani są pobłażliwie, raczej uprzejmie tolerowani niż z nabożeństwem wysłuchiwani.

Do rozróżnienia młodości i starości stosuje się obecnie kryteria ”technologiczno-socjalne”
Uważa się, że stary jest ten, kto traci zdolność przystosowania się do nowych warunków.
W przeszłości otaczano ludzi starych głębokim szacunkiem. Owidiusz pisał, że „wielka była niegdyś cześć dla siwej głowy”. Spróbujemy przyjrzeć się obecnej sytuacji. W niektórych tradycyjnych społeczeństwach starość jest nadal poważana, w innych zaś cieszy się wyraźnie mniejszym szacunkiem. Ma to miejsce zazwyczaj w społeczeństwach nastawionych na doraźną wydajność człowieka. Tam też wiek sędziwy jest często lekceważony, o ile sami ludzie starsi nie zadbają wcześniej o swą niezależność ekonomiczną. I mimo, że niektórzy aforyści tak jak La Rochefoucauld pisząc: „Starcy lubią dawać dobre rady, aby się pocieszyć, że nie są zdolni dawać złych przykładów” sceptycznie odnoszą się do wieku starczego, pozostańmy na pozycji życzliwości i tolerancji. A z tolerancją jednak różnie bywało i bywa. Niech zaświadczą o tym Strofy do panny Du Parc Cornillea w przekładzie W. Lewika.
Jeśli w mych rysach, piękna pani,
Starego obraz widzisz czarta,
Wiedz, że w sędziwych lat przystani
I ty nie będziesz więcej warta.


Każdy z nas powinien w chwili refleksji spojrzeć na swe życie całościowo.
Z takiej perspektywy widać, że także starość ma swoją rolę do odegrania w procesie wzbogacania społeczeństwa. Jak ważna to rola, niech zaświadczy relacja jednej z moich pacjentek – dziennikarki, która tak oto wspomina swoją babcię i własne relacje z nią:
Dla mojej babci starszy wiek nie był okresem smutku i cierpienia. Zapamiętałam ją jako osobę, która w każdej sytuacji umiała cieszyć się życiem i odnaleźć jakieś jego pozytywne strony. Była przy tym bardzo spokojna i opanowana, nic więc dziwnego, że rodzina, sąsiedzi i wszyscy znajomi garnęli się do niej, bo rozmowa z nią działała niczym kojący balsam.
Myślę, że te cechy rozwinęły się w niej w zetknięciu z koszmarnymi doświadczeniami z czasów wojny. Gdy miała trzydzieści kilka lat, została ujęta w ulicznej łapance i z kilkuletnią córeczką (moją mamą) zesłana na roboty do Niemiec. Babcia umiała odróżniać sprawy naprawdę ważne np. ludzkie zdrowie - od przejściowych, czasem nieco wydumanych smuteczków. Starała się tę swoją umiejętność przekazać innym, zawsze powtarzała, że dopóki trwa życie, żadna sytuacja nie jest przesądzona ani ostateczna. Kiedyś uważałam, że to tylko takie sobie porzekadło, ale teraz widzę w tym głęboką mądrość. Wydaje mi się, że aby z pełna odpowiedzialnością i wiarą w to, co się mówi, zdobyć się na takie stwierdzenie, człowiek musi zetknąć się z bliska z autentycznym dramatem.
Ale na co dzień moja babcia wcale nie była mentorką i nie miała w sobie nic z nudnej nauczycielki. Była bardzo aktywna – zarówno fizycznie, jak i umysłowo. Mieszkaliśmy razem i odkąd pamiętam to ona zawsze przygotowywała przepyszne obiady. Bardzo lubiła gotować i eksperymentować w kuchni, ale sama nigdy się nie przejadała. Uważała, że lepiej nawet zjeść trochę za mało niż za dużo. Nigdy nie miała żadnych nałogów, ale czasem przed obiadem wypijała odrobinę koniaku, uważała, że to bardzo zdrowo.
Do późnych lat uwielbiała czytać. To właśnie jej zawdzięczam, że już jako małe dziecko poznałam klasyków: Mickiewicza, Słowackiego, Sienkiewicza – po prostu mi ich na głos czytała. Zaraziła mnie też manią chodzenia po księgarniach i kupowania książek. Myślę, że przekazując mi kult dla słowa, nieświadomie wpłynęła na to, że skończyłam polonistykę.
Nie wiem, w jaki sposób udawało jej się to robić, ale wśród domowych obowiązków, lektury, spacerów (nigdy nie uprawiała żadnego sportu, ale niemal codziennie chodziła do lasu albo nad rzekę), ręcznych robótek (pięknie szydełkowała!) zawsze była kobietą bardzo zadbaną. Miała ładnie ułożone włosy, nosiła perfekcyjnie wyczyszczoną, srebrną biżuterię (nie lubiła złota) i tak samo nieskazitelnie czyste buty. I zawsze jej zależało na dobrym wyglądzie, nawet gdy już była mocno starsza (żyła 86 lat) i dokuczało jej skaczące ciśnienie.
Spokój i optymizm babci zawsze był dla mnie azylem, umiała mnie pocieszyć, gdy wracałam ze szkoły z dwóją, albo przyjeżdżałam ze studiów ze złamanym sercem. Moja przyjaciółka mówiła, że jak przychodzi do nas i widzi moją babcię wciąż tak samo pogodną i uśmiechniętą, to nabiera wiary w świat. Wydaje mi się, że babcia przekazała tę wiarę bardzo wielu osobom.
Dziadkowie, babcie, dzieci, wnuki

dr nauk med. Janusz Krzyżowski
Psychiatra

KONTAKT: Gabinet prywatny tel. 22 833 18 68
Przyjmuje psychiatra: dr nauk med. Włodzimierz Szyszkowski
linki sponsorowane, reklamy
produkty na paradontozę - KOLAGEN_cito fryzjerzy - KOLAGEN_cito zadbana kobieta - KOLAGEN_cito przeciw zmarszczkom - KOLAGEN_cito lekkoatletyka - KOLAGEN_cito karate - KOLAGEN_cito dla biegaczy - KOLAGEN_cito narciarstwo - KOLAGEN_cito cukierki verbena szałwia - Cukierki_Szalwiowe zielarnia - szałwia - Cukierki_Szalwiowe ziołowe specjały - szałwia - Cukierki_Szalwiowe zioła w cukierkach - szałwia - Cukierki_Szalwiowe na gardło szałwia - Cukierki_Szalwiowe ziołowe specjały - szałwia - Cukierki_Szalwiowe na kaszel suchy i mokry szałwia - Cukierki_Szalwiowe na ból gardła szałwia - Cukierki_Szalwiowe nowości z apteki - aronia - Cukierki_Aroniowe ziołowe specjały - aronia - Cukierki_Aroniowe ziołowe cukierki - aronia - Cukierki_Aroniowe nowości z apteki - aronia - Cukierki_Aroniowe ziołowe wspomaganie - aronia - Cukierki_Aroniowe właściwości aronii - Cukierki_Aroniowe ziołowe wspomaganie - aronia - Cukierki_Aroniowe zioła w cukierkach - aronia - Cukierki_Aroniowe dla sedniorów - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe cukierki z ziołami - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe ziołowe cukierki - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe produkty na odporność - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe produkty z pokrzywy - Cukierki_Pokrzywowe dla całej rodziny - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe nowości - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe dla całej rodziny - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe cukierki ziołowe - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe zielarnia - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe dla sedniorów - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe żeńszeń imbir - cukierki - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe przeciw stresowi - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe w aptekach - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe cukierki z ziołami - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe zielarnia - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe produkty na odporność - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa ziołowe cukierki - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa nowości z apteki - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa na wzmocnienie - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa ziołowe specjały - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa zioła w cukierkach - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa dla sedniorów - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa na wzmocnienie - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa zielarnia - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez nowości z apteki - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez właściwości czarnego bzu - Cukierki_Czarny_Bez ziołowe specjały - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez cukierki z ziołami - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez apteka - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez na wzmocnienie - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez ziołowe wspomaganie - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez dla sedniorów - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe na odporność - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe zielarnia - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe dla sedniorów - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe ziołowe produkty - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe zioła w cukierkach - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe apteka - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe na odporność - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe ziołowe cukierki - melisa - Cukierki_Melisowe cukierki melisowe - cukierki - Cukierki_Melisowe ziołowe specjały - melisa - Cukierki_Melisowe produkty z melisy - Cukierki_Melisowe w zielarniach - melisa - Cukierki_Melisowe zioła - melisa - Cukierki_Melisowe na odporność - melisa - Cukierki_Melisowe na odporność - melisa - Cukierki_Melisowe produkty z waleriany - Cukierki_Walerianowe co dobrego - waleriana - Cukierki_Walerianowe produkty z waleriany - Cukierki_Walerianowe zioła w cukierkach - waleriana - Cukierki_Walerianowe zioła - waleriana - Cukierki_Walerianowe ziołowe produkty - waleriana - Cukierki_Walerianowe na odporność - waleriana - Cukierki_Walerianowe apteka - waleriana - Cukierki_Walerianowe baseball - Dezodorant_SuperDeo lekkoatletyka - Dezodorant_SuperDeo judo - Dezodorant_SuperDeo bieg z przeszkodami - Dezodorant_SuperDeo wspinaczka - Dezodorant_SuperDeo koszykówka uliczna - Dezodorant_SuperDeo siatkówka - Dezodorant_SuperDeo dezodorant - Dezodorant_SuperDeo
Przychodnia.pl, jest nazwą zastrzeżoną (C) 1999. Informacje zawarte na naszych stronach WWW mają charakter dydaktyczno - poglądowy i nie mogą stanowić podstawy do zaniechania kontaktu z lekarzami w celu badania, leczenia czy konsultacji. Jakkolwiek zespół redakcyjny dokłada wszelkich starań, aby informacje tu zawarte były rzetelne i pochodziły z wiarygodnych źródeł, nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ich stosowanie w praktyce.
Udostępnij
Facebook