Pierwsza Polska Przychodnia Internetowa
Małgorzaty, Wiktora Środa 17. Października 2018r
Leki związane z chorobą
linki sponsorowane, reklamy
Stwardnienie Rozsiane i interferony
Stwardnienie rozsiane jest ciężką chorobą uszkadzająca układ nerwowy. Dotyczy ona przede wszystkim młodych dorosłych, gdyż szczyt zachorowań przypada między 20, a 35 rokiem życia.. Dokładna liczba chorych na stwardnienie rozsiane nie jest w Polsce znana. Dane szacunkowe mówią, że na SM cierpi ok. 60 osób na 100 tys. mieszkańców. Wynikałoby z tego, że w Polsce jest około 30 tys. chorych. U 50 proc. chorych stwardnienie rozsiane wystąpiło przed 30 rokiem życia, u znacznej większości przed 40. rokiem życia, a prawie u wszystkich przed 55 rokiem życia. Nieco częściej chorują kobiety niż mężczyźni.
Rozpoznanie SM
Początkowe objawy mogą być bardzo różnorodne i zupełnie nie swoiste. Najczęściej pojawiają się niedowłady, zaburzenia czucia oraz zaburzenia widzenia (podwójne widzenie, spadek ostrości widzenia „jak przez mgłę” oraz utrata widzenia kolorów). W późniejszych fazach choroby pacjent zaczyna mieć trudności w poruszaniu się, występuje spastyczność (wzmożone napięcie mięśniowe) mogąca prowadzić do przykurczy kończyn, pojawiają się różnorakie zaburzenia czucia o zmiennym, czasami bardzo intensywnym nasileniu: drętwienie, bóle w różnych okolicach ciała, swędzenie, palenie, kłucie skóry. Wielu pacjentów ma zaburzenia równowagi oraz u większości z nich pojawiają się trudności z utrzymaniem moczu. Wreszcie u niewielkiej grupy chorych mogą pojawić się zmiany psychiczne.
Wczesne rozpoznanie stwardnienia rozsianego może być w związku z powyższym trudne, nawet dla doświadczonego neurologa. Nie ma bowiem jedynego specyficznego badania, które w jednoznacznie rozstrzyga o rozpoznaniu. Rozpoznawanie SM jest procesem, w którym stopniowo przybliża się ostateczne ustalenie. Bierze się pod uwagę wiele różnych badań, wywiad z chorym, prognozę i obserwację rozwoju schorzenia. Ani bowiem wyniki badania płynu mózgowo-rdzeniowego, ani badanie techniką magnetycznego rezonansu jądrowego nie uprawniają do jednoznacznego postawienia diagnozy, ponieważ żadne z tych badań nie specyficzne. Bardzo podobne zmiany w mózgu występują w wielu innych chorobach. Dlatego lekarz powinien stosować różnorodne techniki i sposoby diagnozowania.
Przyczyny choroby
Bezpośrednią przyczyną wystąpienia objawów choroby jest uszkodzenie osłonek mielinowych nerwów. Mielina jest substancją ochraniającą włókna nerwowe od zewnątrz, podobnie jak izolacja kabel elektryczny. Ma ona budowę spiralno-warstwową złożoną głównie z tłuszczów i białek. Jeżeli osłonka ta zostanie zniszczona, to impuls nerwowy nie może posuwać się „skokami”, skracając dystans, lecz musi biec wzdłuż całego zwoju włókna nerwowego, co znacznie spowalnia jego bieg. Dlatego właśnie, że bodźce nerwowe nie przebiegają z właściwą szybkością, ruchy rąk czy nóg przestają być równie precyzyjne jak dawniej lub też występują inne dolegliwości. Uszkodzenie włókien nerwowych może wystąpić we wszystkich regionach układu nerwowego, co w konsekwencji prowadzi do wystąpienia bardzo różnorodnych („rozsianych”) objawów. Dlatego choroba nosi miano -stwardnienia rozsianego. W zależności od tego, w którym obszarze mózgu lub rdzenia kręgowego zostają zniszczone otoczki mielinowe, mamy do czynienia z różnymi objawami. Upośledzony zostaje ten obszar ciała, za który odpowiada uszkodzony obszar mózgu czy rdzenia.
Dlaczego jednak zostaje zniszczona osłonka mielinowa włókien nerwowych?
Dzieje się tak prawdopodobnie w skutek nieprawidłowego działania systemu odpornościowego – immunologicznego. Sprawnie działający system chroni organizm przed szkodliwymi intruzami z zewnątrz (wirusami, bakteriami i in.) niszcząc je. W stanie prawidłowym układ odpornościowy idealnie rozpoznaje to co „własne od tego co „obce. Jeżeli system ten zostanie z jakichś przyczyn „zdezorientowany”, zaczyna atakować elementy własnego ciała. W przypadku SM atakuje osłonki mielinowe włókien nerwowych. Podejrzewa się między innymi, że odpowiedzialne za ich zniszczenie są limfocyty T, które wchodzą w skład systemu odpornościowego i koordynują między innymi pracę innych części składowych tego systemu.
Co powoduje, że komórki T stają się zdezorientowane i wysyłają fałszywe sygnały? Dlaczego układ odpornościowy pracuje nieprawidłowo?
Według stanu dzisiejszej wiedzy medycznej brak jest jednoznacznej odpowiedzi. Uważa się, że układ immunologiczne ulega destrukcyjnej samoaktywacji w wyniku działania nieustalonych dotychczas czynników środowiskowych u osób z predyspozycjami genetycznymi (często pierwsze objawy choroby występują w następstwie przeziębienia czy oddziaływania innych niekorzystnych czynników środowiska- np. stresu).
Leczenie stwardnienia rozsianego
Chorym na SM można było do niedawna zaoferować jedynie leczenie objawowe. Co nie znaczy, że było ono nieskuteczne. Ma ono na celu łagodzenie, lub czasami prawie całkowite usuwanie objawów choroby: uczucie zmęczenia, bólu, zaburzeń czynności pęcherza moczowego. To prawda, że w ostrej fazie choroby (rzut choroby- gwałtowne wystąpienie nowych lub zaostrzenie się „starych” objawów neurologicznych ) stosuje się nadal kortykosteroidy, które mają działanie przeciwzapalne i immunosupresyjne. Leki te nie są przeważnie lubiane przez chorych z powodu ich działań niepożądanych. Upośledzają pracę różnych organów wewnętrznych i mogą powodować przykre objawy kosmetyczne – trądzik. Pojawiły się sterydy nowszej generacji jak np. metyloprednisolon, który nie daje tak poważnych objawów, jeżeli będzie stosowany przez krótki okres. Trzeba jednak pamiętać, że jest to jedynie leczenie doraźne i nie powinno być stosowane w sposób przewlekły.
U ok. 20% pacjentów przebieg choroby jest łagodny. Kolejne ataki choroby występują rzadko, co kilka, nieraz nawet kilkanaście lat – mają łagodny przebieg i nie powodują znacznego upośledzenia sprawności funkcjonowania. U kilkunastu % przebieg jest ostry, a stopień upośledzenia funkcji – znaczny. Co gorsze jednak, żadne leki wydają się nieskuteczne.
U większości chorych choroba przebiega ze średnim natężeniem. Od czasu do czasu występują nawroty choroby, których przebieg bywa różny, a stan pacjenta, mimo okresów poprawy, ulega powolnemu, lecz stałemu pogorszeniu. I tym właśnie tej grupie z „średnim” przebiegiem choroby, którzy są najliczniejsi można pomóc. Niedawno w Polsce zostały zarejestrowane leki z grupy interferonów beta o działaniu immunomodulującym, to znaczy takim, które w pewnym stopniu „przywraca prawidłową czynność układu odpornościowego”. Leki te nie są w stanie co prawda wyeliminować przyczyn choroby, lecz w znacznym stopniu chronią osłonki mielinowe włókien nerwowych przed dalszym uszkodzeniem sprawiając tym samym, że rzuty choroby stają się rzadsze, ich przebieg – łagodniejszy, a narastanie niesprawności chorego – znacznie wolniejsze. Ich skuteczność zostala potwierdzona w kilku duzych międzynarodowych badaniach klinicznych.
Interferon beta wnika do mózgu i chroni tam osłonki mielinowe przed uszkodzeniem zmniejszając ilość aktywnych komórek T, które kierują destrukcją osłonek. Jedyną ujemną stroną interferonów jest to, że muszą być one podawane w formie zastrzyków, nie może zaś być przyjmowany doustnie. Leki te są bowiem substancjami białkowymi, które w żołądku zostałaby po prostu strawione, tracąc swoje właściwości lecznicze.
Wielką wszakże zaletą tych leków jest wszakże to, że znakomicie zwiększa on komfort życia chorych pozwalając na prawie normalną egzystencję.
Więcej na ten temat
Oprac. mgr Edward Ozga Michalski
konsultacja – neurolog dr n. med.Jacek Zaborski
linki sponsorowane, reklamy
Przychodnia.pl, jest nazwą zastrzeżoną (C) 1999. Informacje zawarte na naszych stronach WWW mają charakter dydaktyczno - poglądowy i nie mogą stanowić podstawy do zaniechania kontaktu z lekarzami w celu badania, leczenia czy konsultacji. Jakkolwiek zespół redakcyjny dokłada wszelkich starań, aby informacje tu zawarte były rzetelne i pochodziły z wiarygodnych źródeł, nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ich stosowanie w praktyce.