Przychodnia.pl
Środa 18. Października 2017r
Łukasza, Juliana

linki sponsorowane, reklamy

Definicje i przyczyny bezsenności
Sen jest źródłem codziennej odnowy biologicznej optymalnie zaprogramowanym przez ewolucję. Toteż prawie wszystkie znane typy zaburzeń snu mają jeden wspólny patogenny mianownik - blokują procesy neurofizjologiczne służące regeneracji sił psycho-fizycznych. Stąd prawie każde zaburzenie snu prowadzi do poczucia braku regeneracji sił i zmarnowanej nocy.

Jak definiujemy bezsenność?
  • gdy czas zasypiania przekracza pół godziny
  • łączne wybudzenie się w czasie nocy trwa dłużej niż pół godziny
  • łączny czas snu jest krótszy niż sześć i pół godziny
  • zakłócenie takie trwa dłużej niż trzy noce w poszczególnym tygodniu
  • zaburzenia snu trwają co najmniej kilka miesięcy
  • w ciągu dnia czujemy zmęczenie i obniżoną sprawność psychofizyczną
  • gdy potrafimy spać tylko po lekach nasennych


Podane wskazówki pozwolą nam rozpoznać czy rzeczywiście cierpimy na bezsenność.
Jeśli tylko występują pojedyncze z niżej podanych punktów, to być może problem bezsenności jest przemijający i łatwiej sobie z nim poradzimy. Jeśli występują u nas wszystkie wymienione punkty zaburzeń snu, to bezsenność nasza jest przewlekła i uporczywa.



Z doświadczeń lekarza praktyka:
O prawdziwości przedstawionym tu stwierdzeń niech przekona nas list zdesperowanego pacjenta, emeryta, który w czasie zgłoszenia się do mnie miał 86 lat.

Od wielu lat miałem kłopoty z zasypianiem i snem.
Od lat, co wieczór „oczekiwałem” na zaśnięcie. Nie używałem żadnych środków nasennych. Dopiero, gdy otrzymywać zacząłem leki przeciwko nadmiernej pobudliwości nerwowej, zauważyłem, że np. Relanium, powoduje szybszy proces zasypiania. Zacząłem więc brać ten środek. Oczywiście tylko wówczas, gdy sen nie przychodził przez godzinę lub dłużej... Działo się tak przez wiele lat, lecz raczej sporadycznie. W sierpniu ub. roku, po nieprzespanej nocy zacząłem szukać pomocy u lekarzy. Rozpoczęła się kuracja środkiem nasennym. Trwało to około 3 miesięcy. Tymczasem moja wiara w kurację przerodziła się w coraz głębszą depresję, a to z powodu, że nie zawsze udawało mi się zasnąć i noc stawała się wielką męczarnią oraz strachem. Coraz trudniej było mi zapanować nad ponurymi myślami, że nie mogę zaprzestać myśleć tylko i wyłącznie o tym, czy zasnę, czy nie rozstroją mi się nerwy, że nie będę mógł nad nimi zapanować. Był to okres histerycznego (wg mnie) strachu, pogłębiającego się z dnia na dzień.

Komentarz lekarza:
Człowiek cierpiący na bezsenność w nocy czuje się opuszczony i bardzo osamotniony. To poczucie osamotnienia i frustracji jest tym bardziej dokuczliwe, że doświadczamy je w porze, kiedy większość bliskich śpi głębokim snem, kiedy cichną hałasy miasta, a strach „zaczyna mieć wielkie oczy”. Ogarniać nas może zazdrość o ten ich beztroski sen, o umiejętność „nie przejmowania się niczym” o zachowywanie równowagi psychicznej. I wtedy należy z całą siłą przeciwstawiać się pokusie budzenia osoby bliskiej, aby i ona nie spała i dzieliła z wami koszmar bezsennej nocy. Na pewno budzenie innych nam nie pomoże, a co najwyżej powodować może jeszcze większe napięcia w rodzinie. Warto zwrócić się o pomoc do lekarza!

Cd. Listu zdesperowanego pacjenta:
W takim stanie ducha zwróciłem się właśnie do pana Panie Doktorze, przedstawiając, że ciągle myślę o tym złym stanie, w jakim się znajduje. O tym, że nie mogę skupić myśli na innych sprawach, że nie mam ochoty na lekturę lub czytanie. Zawsze bowiem, chociażbym zajął się lekturą lub TV, myśl moja o niebezpieczeństwie nie zanika tylko towarzyszy mi cały czas. Mój stan nerwowy stawał się coraz gorszy. Po każdym zdenerwowaniu nasilały się niepokojące myśli o przyszłość. Odczuwałem wtedy zachwianie równowagi oraz osłabienie ogólne i pocenie się. Także nogi stawały się „ociężałe”. Najgorzej było gdy kładłem się spać, a późne zasypianie dawało coraz większe możliwości dla strachu przed przyszłością, przed nagłymi falami nerwicy. Oczywiście pracuję nad tym, aby nie dać się wdusić w jeszcze głębszy stres ale to jest trudna walka dla mnie, gdyż jestem człowiekiem bardzo znerwicowanym i histerycznym. Myślę jednak, że uda mi się wygrać, w czym z sympatią dla mnie pomaga mi Pan, Panie Doktorze.

Lekarzom i psychologom udało się ustalić najważniejsze psychofizyczne przyczyny bezsenności. Są to:
  • zbyt wysoki poziom ekscytacji psychofizycznej w czasie poprzedzającym zaśnięcie
  • brak umiejętności pozostawienia i zamknięcia emocji minionego dnia
  • skłonności do myślenia obsesyjno-katastroficznego
  • obawy przed przyszłą porażką, kompromitacją lub niepowodzeniem
  • przepełniające nas uczucie złości
  • czarnowidztwo i myślenie katastroficzne
  • skłonność do perfekcjonizmu z jednoczesnym poczuciem pozostawienia nie załatwionych spraw
  • skłonność do wikłania się w błędne koła myślowe


Czy dziedziczymy bezsenność, czy ją "socjotechnicznie" nabywamy?
Być może niektóre z wymienionych powyżej cech naszej osobowości są od nas niezależne – odziedziczone. Większość jednak z nich jest wynikiem naszego działania i kłopoty z nimi związane; stresy i noce bezsenne, pojawiają się w życiu naszym, tak jak powiedziano w "socjotechnicznym" przysłowiu; „kto sieje wiatr, zbiera burzę”. Wygórowane ambicje, zbyt przebojowe przepychanie się przez życie, budzi odpór środowiska i powoduje wchodzenie w konflikty z otoczeniem. Zbytni perfekcjonizm w efekcie daje niemożność sprostania niewspółmiernie wysokim własnym oczekiwaniom, powodując trwały stres w dzień i bezsenność w nocy.

Czy możne samemu wykryć przyczynę swej bezsenności?
Niestety nie jest to łatwe zadanie! Parafrazując znane stwierdzenie Tołstoja o szczęśliwych małżeństwach powiedzieć można, że sen ludzi szczęśliwych jest zawsze podobny jeden do drugiego, natomiast bezsenność każdego z nas ma wyraźnie indywidualne cechy. Stąd identyfikacja przyczyn bezsenności wymaga talentu detektywa. Bez dobrej fachowej diagnozy nie można zatem ustalić – dlaczego cierpimy na bezsenność i tym samym liczyć na skuteczną terapię.

Wskazania terapeutyczne od autora:
Unikajmy negatywnych emocji - doceńmy tradycyjne wartości. Zauważmy, że niemożność opanowania złości rani otoczenie, ale trafi również rykoszetem w złośnika. Nieumiejętność cieszenia się drobnymi sukcesami, brak zdolności cieszenia się nimi z najbliższymi, doszukiwanie się wszędzie zagrożenia i ewentualnej katastrofy, powoduje stany długotrwałego napięcia i wyobcowania ze środowiska.

Dlatego być może należałoby tu również przypomnieć słowa wielkiego lekarza sprzed dziesięciu wieków - Omara Chajjama:
Serce, które z innymi w smutku się nie brata,
serce, które nie dzieli radości świata,
na próżno bije. Takiego nie pragniemy.
Dzień bez wina, pieśni, toż to czysta strata!


 
dr nauk med. Janusz Krzyżowski
Psychiatra
Gabinet prywatny tel. 22 833 18 68
00-774Warszawa, Dolna 4 lok. 15
linki sponsorowane, reklamy

2859
Twój komentarz
Dodaj nowy komentarz

2 Guśka 185.46.170.129
2015-01-03 13:10:19

U mnie problemy ze snem pojawiły się kiedy wyprowadziłam się z domu rodzinnego. Mimo stosowania się do rad z zakresu higieny snu, nie mogłam zasnąć wcześniej niż po 3 w nocy.W efekcie tego ciągle byłam zła i zmęczona. Sytuacja ta się zmieniła, kiedy zaczęłam stosować forsen forte z melatoniną. Teraz śpię już po 22 i doskonale się czuję przez cały dzień, jestem też spokojna i wyciszona, ale nie otępiała:)
1 Guśka 185.46.170.129
2015-01-03 13:09:17

U mnie problemy ze snem pojawiły się kiedy wyprowadziłam się z domu rodzinnego. Mimo stosowania się do rad z zakresu higieny snu, nie mogłam zasnąć wcześniej niż po 3 w nocy.W efekcie tego ciągle byłam zła i zmęczona. Sytuacja ta się zmieniła, kiedy zaczęłam stosować forsen forte z melatoniną. Teraz śpię już po 22 i doskonale się czuję przez cały dzień, jestem też spokojna i wyciszona, ale nie otępiała:)


Na Forum
Nadal masz te bóle? ...Benekx     7369

Ja też źle znoszę migreny - mam za to swoje rozwiązanie - chłodny okład z ręcznika nasączonego wodą - wie ...Arkadiusz     89186

Mi ciężko się zdobyć na uprawianie sportu, chyba najtrudniej jest zacząć, ale ostatnio czytam właśnie coraz wi ...Arkadiusz     7227

Możecie się śmiać, ale ja mam podobnie, nie, żebym nie wierzył w ogóle w medycynę, ale staram się od niej ...Arkadiusz     136765

Witam. Jestem w 34 tc i mam cukrzycę ciążową (druga ciąża i druga cukrzyca). Od czerwca do września brałam in ...iza1237     186

Pytanie do lekarza !!!
Cukrzyca ciężarnych
Zobacz odpowiedź lekarza Diabetologa
Najczęściej zadawane pytania Zadaj pytanie
Spis treści
-Bezsenność polekowa i wymuszona sytuacją
-Bezsenność u dzieci
-Choroba zaburza sen
-Co ukrywają symbole senne?
-Definicje i przyczyny bezsenności
-Koszmary senne
-Leki nasenne - zasady stosowania
-Marzenia senne, jako wskazówki
-Mózg a neurofizjologia snu
-Psychoterapia zaburzeń snu
-Różne postacie bezsenności
-Samoleczenie bezsenności
-Sny współkierują naszym życiem?
-Stres zaburza sen
-Styl życia a sen
-Zadbajmy o higienę snu
-Zamiast wstępu – ile godzin snu potrzebujemy?
-Zespół bezdechu sennego i niespokojnych nóg
linki sponsorowane, reklamy




Design by Media Park Sp. z o.o. ® © 1999 & 2017
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.