Powstaje Pomorskie Centrum Onkologii - Pokonać raka - Przychodnia Internetowa - PRZYCHODNIA.PL
Przychodnia.pl
Wtorek 14. Sierpnia 2018r
Maksymiliana, Alfreda
linki sponsorowane, reklamy

Powstaje Pomorskie Centrum Onkologii
Wywiadu na ten temat udzielił nam profesor Jacek Jassem z Akademii Medycznej w Gdańsku:
Luiza Pasierowska: W Gdańsku ma powstać Pomorskie Centrum Onkologii. Marszałek województwa Jan Zarębski, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz oraz rektor Akademii Medycznej Wiesław Makarewicz podpisali list intencyjny w sprawie wspierania jego budowy. W jakim czasie ma ono szanse powstać i jakie są Pana najbliższe plany z tym związane?
Jacek Jassem: Liczymy, że to ambitne zadanie uda się zrealizować w ciągu dwóch do trzech lat. Wynika ono z ogromnych potrzeb województwa pomorskiego w zakresie usług w dziedzinie onkologii. Chciałbym, żeby powstający szpital stanowił wzorcową jednostkę zorganizowaną według nowoczesnych zasad, zapewniającą leczenie według standardów europejskich. Obecnie jesteśmy w trakcie rozmów z potencjalnymi inwestorami oraz przygotowujemy wstępne założenia projektowo-organizacyjne szpitala.
LP: W maju br. brał Pan udział w organizacji koncertu dobroczynnego „Gdańskiej Onkologii”, którego inicjatorem była firma Schering AG – dochód z koncertu został przeznaczony na zakup aparatury do radioterapii onkologicznej. Jest to chyba pierwszy wkład w planowane Centrum. Jak dużo udało się zebrać środków?
J.J: Podczas majowego koncertu dobroczynnego udało nam się zebrać ponad 20.000 PLN, co biorąc pod uwagę tempo w jakim zrealizowaliśmy ten koncert oraz pewną improwizację jest sumą znaczącą. Kwotę tę zamierzamy przeznaczyć na zaspokojenie najpilniejszych potrzeb w ramach naszej obecnej działalności leczniczej, natomiast zyski z kolejnych koncertów dobroczynnych będziemy się starali przeznaczyć na budowę nowego Centrum. W tym celu w najbliższym czasie zamierzamy powołać stowarzyszenie, które będzie koordynowało te działania.
LP: Czy tego typu inicjatyw jak wsparcie firmy Schering jest dużo? Czy takie działania mobilizują rząd do pomocy ośrodkom medycznym? Czy można powiedzieć, że działalność firmy Schering wsparła Wasze starania o organizację Centrum?
J.J: Obecna sytuacja wymusza szereg inicjatyw zmierzających do zbierania środków na najważniejsze cele społeczne. Inicjatywa firmy Schering była przykładem takiej właśnie działalności i odbiła się szerokim echem w Trójmieście. Jej wymiernym efektem jest nie tylko pozyskanie środków finansowych, ale także zainteresowanie władz samorządowych miasta Gdańska i województwa pomorskiego i niezwykle szybkie podjęcie pierwszych działań zmierzających do powstania Pomorskiego Centrum Onkologii. Zatem pomoc udzielona nam przez firmę Schering stanowiła pierwszą cegiełkę w inicjatywie o bardzo znacznym zasięgu.
LP: Czy w rozwijaniu tego przedsięwzięcia pomagają Panu kontakty z ośrodkami za granicą? Jakie doświadczenia tych placówek są dla Pana najcenniejsze?
J.J.: Kontakty z ośrodkami za granicą są nie do przecenienia. Pozwalają one nie tylko na stały kontakt z najlepszymi ośrodkami onkologicznymi, a przez to podnoszenie poziomu naukowego polskich jednostek, ale także uczą nas dobrej organizacji pracy oraz rozwiązań, które próbujemy zaadoptować w polskich szpitalach. Z tego powodu staram się w jak największym stopniu pomagać moim młodszym Kolegom w uczestniczeniu w szkoleniach za granicą oraz w długoterminowych stażach. Większość lekarzy z naszego zespołu odbyła takie szkolenie, a przywiezione przez nich pomysły zostały w wielu wypadkach wdrożone w naszej codziennej działalności. Teraz mamy okazję, aby te dobre wzory uwzględnić już na etapie planowania nowej jednostki.
LP: Jakie będą najpilniejsze potrzeby Centrum?
JJ: Zdajemy sobie sprawę, że tworzenie tak specjalistycznego szpitala nie jest w obecnej sytuacji kraju przedsięwzięciem łatwym. Trudno mi określić z jakimi problemami zetkniemy się w trakcie realizacji naszego zamierzenia, ale na pewno będzie ich wiele. Jestem jednak optymistą i liczę, że nie przeszkodzą one w osiągnięciu ostatecznego celu.
LP: Powstanie Pomorskiego Centrum Onkologii to wielki krok naprzód – to był przecież Pana pomysł i inicjatywa. Czy odbiera to Pan także jako swój osobisty sukces?
JJ: Zgadzam się, że powstanie Pomorskiego Centrum Onkologii może stanowić przełom w możliwościach leczenia onkologicznego w północnej Polsce. Obecnie, jak Pani słusznie wspomniała, jest to jednak tylko pomysł i inicjatywa. Sukces będziemy mogli świętować, wówczas, kiedy pomysł ten zostanie zrealizowany.
LP: A jaki był Pana pierwszy sukces w pracy zawodowej?
JJ: Moim pierwszym i najważniejszym sukcesem zawodowym był trafny wybór dziedziny medycyny, którą nadal uprawiam z ogromnym zainteresowaniem. Jest to naprawdę ważne, aby umieć zrealizować swoje marzenia naukowe i równocześnie pasjonować się swoją codzienną działalnością. Mnie się to udało. Wszystkie pozostałe sukcesy, których rzeczywiście trochę się uzbierało, są pochodną tego wyboru.
LP: Co jest Pana największym marzeniem zawodowym?
JJ: Moim największym marzeniem zawodowym jest stworzenie w Gdańsku szkoły onkologii promieniującej swoją działalnością nie tylko w skali kraju, ale również w skali międzynarodowej. Zespół, z którym pracuję stwarza nadzieje, że ten cel uda mi się zrealizować.
LP: ... a prywatnym?
JJ: Moim najbliższym marzeniem jest powrót na boisko koszykarskie, ponieważ ostatnio z powodu sportowej kontuzji miałem niestety przerwę w uprawianiu sportu. Gra w koszykówkę stwarza mi ogromną frajdę i utrzymuje w niezłej formie fizycznej. Liczę, że wkrótce będę mógł wrócić do uprawiania swojej ulubionej dyscypliny. A wracając do Pani pytania – na szczęście udało mi się połączyć działalność zawodową z udanym życiem prywatnym i wszystkie naprawdę ważne sprawy udało mi się zrealizować. „Duże” marzenia dotyczą więc raczej trójki moich dzieci.
LP: Jest w Panu ogromnie dużo entuzjazmu i zapału mimo tak żmudnej i ciężkiej pracy, która pozostawia bardzo mało czasu dla siebie. Skąd Pan czerpie tę wewnętrzną siłę?
JJ: Być może wynika to z tego, że jestem życiowym optymistą. Zawsze uważałem, że człowiek powinien zmierzać się z prawdziwymi wyzwaniami i ich pokonywanie jest pewnym sprawdzianem jego możliwości. Stawiam sobie zatem dosyć wysoko poprzeczkę, a pokonywanie kolejnych wyzwań daje mi bodźce do kolejnych działań. Ponadto staram się w życiu dobrze organizować sobie czas pracy i wypoczynku, a przede wszystkim unikam robienia rzeczy bezsensownych lub mało interesujących. W ten sposób można naprawdę wygospodarować trochę czasu na najważniejsze cele i zrealizować je. Ważnym wsparciem w moich działaniach jest Rodzina, która z ogromną tolerancją odnosi się do mojego dość nietypowego trybu życia. Mam również duże wsparcie w swoim Zespole i zdaję sobie sprawę, że nie zawsze jestem w stanie Mu to wynagrodzić. Pozwolę sobie zatem przy tej okazji, zarówno Rodzinie, jak i wszystkim Kolegom za to wsparcie serdecznie podziękować.
koniec
Dziękuję za rozmowę
Przygotowała: Luiza Pasierowska
linki sponsorowane, reklamy

lekarz onkolog (choroby nowotworowe)
hemoroidy

Zobacz odpowiedź
lekarza onkologa
- Najczęściej zadawane pytania usługa bezpłatna - sponsor:
Aventis Pharma
-   Zadaj pytanie
2578
Twój komentarz
Dodaj nowy komentarz



Pytanie do lekarza !!!
Cukrzyca ciężarnych
Zobacz odpowiedź lekarza Diabetologa
Najczęściej zadawane pytania Zadaj pytanie
Spis treści
-Co to jest chemioterapia?
-Powstaje Pomorskie Centrum Onkologii
-Wczesne wykrywanie raka jelita grubego, raka piersi i raka szyjki macicy
Ciekawe linki
www.rakpiersi.pl zbysw.w.interia.pl/Web_1/
Zrb to dla siebie
AVENTISRaz w miesicu
Zrb to dla siebie
Nie bj si i zbadaj piersi:
Zbadaj si po kpieli
1. Po si ...dalej
linki sponsorowane, reklamy

Design by Media Park Sp. z o.o. ® © 1999 & 2018
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
-->