Przychodnia.pl
Niedziela 25. Czerwca 2017r
Wilhelma, Doroty
linki sponsorowane, reklamy

Toksyczna otyłość
Udowodniono, że ciało ekstremalnie „obrośnięte tłuszczykiem” jest przyczyną groźnych chorób: cukrzycy i jej powikłań; nadciśnienia i miażdżycy zagrażających zawałem, czy udarem. Z tego względu można powiedzieć, że OTYŁOŚĆ JEST TOKSYCZNA DLA ZDROWIA (czytaj patologiczna!). Wielu lekarzy i fizjologów postrzega próg toksyczności w przekroczeniu 20-25% udziału tłuszczu w całkowitej masie ciała.
Definicja medyczna otyłości:
Osobę uważa się za chorobliwie otyłą, jeśli ciężar jej ciała przekroczy 120% należnej masy ciała lub gdy zawartość tłuszczu w ciele przekroczy 20% całkowitej należnej masy ciała u mężczyzn oraz 25% u kobiet. Ale uwaga! Optymalne normy należnej wagi ciała dotyczą głównie osób młodych i w sile wieku. W miarę starzeni się postępuje nieuchronnie degeneracyjny przyrost tkanki tłuszczowej - w miejsce beztłuszczowej masy ciała. Dlatego u osób starszych udział procentowy tłuszczu w ciele zwiększa się, nawet przy zachowaniu stałej masy ciała.
Przypomnijmy też definicję pojęcia "nadwaga"
Uznaje się, iż w tej klasie mieszczą się osoby o masie ciała między 100 a 120% prawidłowej masy ciała, czyli optymalnej wobec wzrostu, wieku i płci.
Niszczący zdrowie „odwrócony metabolizm” toksycznej otyłości!
Tkanka tłuszczowa rozrastając się nadmiernie – od pewnego krytycznego momentu odwraca swój metabolizm z prozdrowotnego na toksyczny. Zaczyna produkować zbyt dużo jednych a za mało innych hormonów i białek sygnalizacyjnych. Zaburza to układ hormonalny, gospodarkę energią, czynności układu krążenia, układu odpornościowego i nerwowego. Przykładowo toksyczna otyłość zaczyna produkować i wydzielać do krwi coraz więcej utlenionych lipidów i lipoprotein będących toksycznymi wolnymi rodnikami. Te wolne rodniki inicjują miażdżycę i jej powikłania wieńcowo-zawałowe. Słowem tkanka tłuszczowa osoby otyłej - z autoregulacyjnego gruczołu dokrewnego – staje się twórcą chaosu hormonalnego oraz wytwórcą biochemicznych toksyn niszczących zdrowie!!! Ponadto otyłość skutkuje narastającym przeciążeniem stawów i więzadeł - przyspieszając tym proces ich mechanicznej degeneracji. Dlatego otyłość jest poważną chorobą!
Jeśli więc mamy dużą nadwagę - podejmijmy odchudzanie!
…. i ustalmy na wstępie Swój Cel Odchudzania – „ZŁOTY PUNKT WAGOWY”.
Złotym celem odchudzania jest już wspomniana optymalna, czyli należna masa ciała. Należna, czyli bardzo dobrze dopasowana do konkretnego wzrostu, wieku, oraz do płci. Jak też dostosowana do stylu życia i pracy, w tym też do intensywnie uprawianego sportu, czy jakichś form rekreacji. Tak rozumiana należna waga ciała doskonale wspomaga a nie szkodzi zdrowiu.
OSTRZEGAMY OSOBY OTYŁE I Z DUŻĄ NADWAGĄ!
Jeśli nie podejmą odchudzania – staną się tłuszczowym wampirem!
Im bardziej osoba otyła „obrasta w tłuszczyk” – tym agresywniej jej brzuszna tkanka tłuszczowa „odsysa” z krwi triglicerydy i glukozę. Nadmiar glukozy - komórki tłuszczowe metabolizują w tłuszcz – i dlatego pęcznieją od triglicerydów jak balony! Obowiązuje wówczas generalna zasada – im więcej „przerośniętej” tkanki tłuszczowej – tym skuteczniej „wysysa” ona jak wampir z krwi kalorie i zamienia je w tłuszcz. W konsekwencji staje się wielkim „toksycznym” gruczołem zatruwającym organizm!
Jedyne antidotum na toksyczną otyłość – odchudzanie!
Aby waga była bezpieczna dla zdrowia musi być optymalnie dostosowana do uwarunkowań Twojej fizjologii – czyli do wzrostu, wieku, płci i typu budowy ciała. Niekiedy do stylu życia i pracy – np. u sportowców wyczynowych. Taką optymalną, czyli należną Tobie masę ciała znajdziemy z prostego wzoru: – od wzrostu w centymetrach odejmujemy liczbę 100 (przy wzroście do 164 cm!), zaś przy wzroście w granicach – 164 cm do 174 cm należy odjąć liczbę 105; a przy wzroście powyżej 174 cm należy odjąć liczbę 110. (w dużym uproszczeniu!) Uzyskane wielkości nie uwzględniają jednak różnic budowy ciała typu „jabłko”, „gruszka”, „ołówek, itp. Dlatego lepszym wskaźnikiem Twojej optymalnej masy ciała będzie tzw. wskaźnik masy ciała – BMI. Jeśli mieści się on w granicach 18,5 – 24,9 – co oznacza prawidłową masę ciała – nie musisz się odchudzać w ogóle lub możesz zakończyć odchudzanie.
Poniżej podajemy link do kalkulatora BMI
kobieta.wp.pl/kalkulatorbmi.html
Dr farm. Elwira Gmitrzuk
linki sponsorowane, reklamy

4426
Twój komentarz
Dodaj nowy komentarz



Na Forum
Dobrze że ja kofeiny nie spożywam nawet w postaci zwykłej kawy. :) ...basia25     8625

Jeszcze nie słyszałam o takich wodach, muszę wzbogacić swoją wiedzę na ten temat, przyda mi się to. ...basia25     4467

No nie wiem nie zawsze pomaga, chyba że jak zje się ze trzy tabletki na raz. Na szczęście ja często nie mam takich potrzeb. ...basia25     65178

He he faktycznie duża różnica :D Jeśli ja nie widzę poprawy w ciągu kilku dni to wtedy umawiam się do lekarza, & ...basia25     95184

Co do włosów na rękach czy nogach to bym się mogła zgodzić, ale do tych na głowie to ie wiem, najdłuższe ...basia25     65794

Pytanie do lekarza !!!
Cukrzyca ciężarnych
Zobacz odpowiedź lekarza Diabetologa
Najczęściej zadawane pytania Zadaj pytanie
Spis treści
-Jak schudnąć? - Zasady diety
-Podświadomość – klucz do odchudzania bez wysiłku
-Post odtruwający podczas odchudzania
-Sugestoterapia – „Pół-Hipnoza” kradnąca łasuchom apetyt
-Tłuszczyk - przekleństwo czy lekarstwo dla ciała?
-Tempo odchudzania
-Toksyczna otyłość
-Zioła wspomagające odchudzanie
linki sponsorowane, reklamy



Design by Media Park Sp. z o.o. ® © 1999 & 2017
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.