Przychodnia.pl
Czwartek 19. Stycznia 2017r
Henryka, Mariusza
linki sponsorowane, reklamy

Dlaczego chorujemy?
Stwardnienie rozsiane (łac. Sclerosis Multiplex = SM) jest chorobą charakteryzującą się wieloogniskowym uszkodzeniem układu nerwowego spowodowanym powstawaniem uszkodzenia osłonek mielinowych nerwów. Choroba ma przewlekły przebieg z okresowymi zaostrzeniami.

Czy lęk przed stwardnieniem rozsianym jest zasadny? Niestety tak, gdyż jest to choroba straszna, ponieważ znacznie częściej chorują osoby młode w wieku 20-30 lat. Częściej również chorują kobiety. Czym to może być spowodowane? Dlaczego w strefie umiarkowanej ludzie chorują na stwardnienie rozsiane częściej zaś im dalej na południe i im niższa szerokość geograficzna - tj. bliżej równika, tym mniej zachorowań. Spróbujmy odpowiedzieć na te pytania.
PRZYCZYNY I PRZEBIEG CHOROBY
Podstawową przyczyną stwardnienia rozsianego jest uszkodzenie oraz rozpad osłonek mielinowych włókien nerwowych (można ją porównać do izolatorów przewodów elektrycznych). Na skutek jej zaniku dochodzi do zaburzeń przewodzenia, a nawet całkowitego przerwania przekazywania impulsów nerwowych. Skutkiem tego są między innymi niedowłady lub całkowite porażenia pewnych grup mięśniowych, zaburzenia widzenia oraz równowagi.
Ogniska demielinizacji nazywa się plakami (blaszkami). W badaniach osób zmarłych stare plaki demielinizacyjne są szarawe, twarde, spoiste o ostrych granicach. Nowe ogniska są różowe lub szaroczerwone o galeretowatej konsystencji i nieostrych brzegach.
Choroba ma przebieg przewlekły z okresowymi zaostrzeniami, w trakcie których dochodzi do powstawania ogniskowych uszkodzeń tkanki nerwowej w różnych miejscach mózgu i rdzenia kręgowego. Zmiany jeszcze nie są nieodwracalne. Nawet cienka warstwa mieliny pokrywająca włókna nerwowe może spowodować odbudowanie całej osłonki nerwu.
Dopiero następny rzut choroby działający w tym samym miejscu powoduje ostateczne i już nieodwracalne miejscowe uszkodzenie układu nerwowego.
U niektórych osób cierpiących na stwardnienie rozsiane podczas gorączki może dojść do przejściowej poprawy i cofnięcia się objawów. W badaniach obrazowych układu nerwowego (tomografia komputerowa i magnetyczny rezonans jądrowy) - miejsc uszkodzenia jest zazwyczaj kilka. Niestety, jeżeli u jakiegoś chorego jest ich bardzo dużo, szybko dochodzi do zmian zwyrodnieniowych w obrębie tkanki nerwowej. Efektem tego jest tzw. postać przewlekle postępująca SM prowadząca do stałego pogarszania się stanu ogólnego chorego i zgonu na skutek długotrwałego unieruchomienia (czego efektem jest wystąpienie powikłań takich jak zapalenia płuc i odleżyny).


CHOROBA STARA JAK ŚWIAT
Stwardnienie rozsiane nie jest nowowykrytą chorobą, która pojawiła się nagle w XX wieku. W historii życia św. Lidwiny (przełom XIV-XV wieku) pojawia się opis, że miała ona porażone trzy kończyny, niedowład nerwu twarzowego (zaburzenia mięśni w obrębie twarzy), problemy ze wzrokiem i trudności w połykaniu. Choroba trwała 37 lat. Na podstawie tych objawów możemy przypuszczać, że cierpiała na stwardnienie rozsiane. Przenieśmy się w czasie do przełomu XVII-XIX wieku. We wspomnieniach pewnego wysoko urodzonego arystokraty odnajdziemy pewne interesujące nas informacje. Otóż uskarżał się on na osłabienie ostrości wzroku, miał zaburzenia równowagi. Drętwiały mu również stopy. W ciągu 25 lat choroby miał coraz większe trudności z poruszaniem się z powodu postępujących niedowładów. Dopiero w połowie XIX wieku Szkot Robert Casewell opisał typowe dla stwardnienia rozsianego ogniska demielinizacji tzw. plaki (blaszki), które znalazł w mózgu i rdzeniu kręgowym. W dziewiętnastowiecznym Wrocławiu Frerich postawił rozpoznanie stwardnienia rozsianego po raz pierwszy jako oddzielnej jednostki chorobowej. W XX wieku prowadzono dalsze badania oraz zastosowano nowe metody diagnostyczne stwardnienia rozsianego.
GEOGRAFIA CHOROBY
Wróćmy wspomnieniami do lekcji geografii. Wyobraźmy sobie jak długie z zachodu na wschód oraz szerokie z północy na południe jest Morze Śródziemne. Warto mieć ten obraz w oczach, ponieważ w różnych punktach naszej planety zachorowalność na tą chorobę jest różna (współczynnik zachorowalności obliczamy na podstawie ilości osób, które zapadają na daną chorobę na określonym obszarze na 100 000 osób). Generalnie możemy powiedzieć, że w strefie umiarkowanej ludzie chorują na stwardnienie rozsiane częściej. Im dalej na południe i im niższa szerokość geograficzna (tj. bliżej równika), tym mniej zachorowań. Częściej też chorują osoby w krajach o wysokiej stopie życiowej. Potwierdza te prawidłowości spojrzenie na mapę świata, gdyż zobaczymy, że współczynnik zachorowalności będzie niski w Azji, Afryce i części Ameryki Południowej. zaś wysoki w Europie, Ameryce Północnej, Australii i Nowej Zelandii. Zapyta ktoś – dlaczego jednak wysoka jest zachorowalność w. Australii, która leży blisko równika? Jeśli jednak cofniemy się do lekcji historii i przypomnimy sobie, iż ludzie rasy białej migrowali z Europy do Australii i zasiedlili ten kontynent, jak też fakt, że choroba jest częsta wśród mieszkańców wysoko zurbanizowanych i bogatych krajów o specyficznym genotypie, diecie i stylu życia – a takim jest współczesna Australia - to wiele to nam wyjaśni.
SŁOŃCE I LIMFOCYTY SUPRESOROWE
Wróćmy jednak do Europy, w której mieszkamy. Terenem, na którym jest najwięcej zachorowań na stwardnienie rozsiane są należące do Wielkiej Brytanii wietrzne, deszczowe i niegościnne wyspy Orkady. Natomiast osoby cieszące się śródziemnomorskim słońcem będą chorować znacznie rzadziej. Słowem patrząc na mapę widzimy, że w miejscach, gdzie jest więcej słońca, tam jest mniej chorych. Czemu tak jest?
Uważa się, że promieniowanie słoneczne ma korzystne działanie na układ odpornościowy, a od prawidłowego działania tego układu wydaje się zależeć ochrona przed stwardnieniem rozsianym.
Chcąc dalej wgłębiać się w przyczyny powstawania tego schorzenia musimy przypomnieć nieco z lekcji biologii. We krwi krążą czerwone ciałka krwi (czyli erytrocyty odpowiedzialne za przenoszenie tlenu związanego z białkiem hemoglobiną), płytki (trombocyty odpowiedzialne za procesy krzepliwości) oraz wreszcie leukocyty – białe ciałka krwi związane ściśle z naszym osobistym lekarzem - układem odpornościowym, który pomaga nam w zwalczaniu infekcji, zakażeń, zatruć – słowem wielu chorób, które nam grożą. Białe ciałka – uczestniczące w walce a bakteriami, wirusami i innymi drobnoustrojami oraz toksynami - stanowią bardzo różnorodną grupę komórek. Pośród nich są limfocyty T supresorowe. Komórki te są odpowiedzialne za ograniczenie i tłumienie nadmiernie gwałtownej odpowiedzi układu odpornościowego na jakiś niekorzystny dla organizmu czynnik.
Tutaj właśnie działają promienie słoneczne zwiększając liczbę komórek hamujących reakcję odpornościową. Wzrost liczby limfocytów T supresorowych prowadzi do spadku liczby innych komórek odpowiedzialnych za reakcje odpornościowe, a także ogranicza ich reaktywność. Jest to niezwykle ważne w stwardnieniu rozsianym – bowiem przypuszcza się, że układ odpornościowy działający zbyt silnie - uszkadza osłonki mielinowe nerwów i inicjuje chorobę. Jest to jednak tylko hipoteza. Z drugiej strony gorący klimat, ciepło słoneczne utrudniają lub wręcz uniemożliwiają przenoszenie chorobotwórczych wirusów między ludźmi, a te ostatnie, jak już wiadomo, poprzez wywoływane infekcje przyczyniaja się do rozwoju choroby.
TRUDNE PYTANIA
Czy lęk przed stwardnieniem rozsianym jest zasadny? Niestety tak, gdyż jest to choroba straszna, ponieważ znacznie częściej chorują osoby młode w wieku 20-30 lat. Częściej również chorują kobiety. Czym to może być spowodowane? Jak później się dowiemy, że jednym z głównych czynników mogących spowodować stwardnienie rozsiane są wirusy. Dzieci są bardziej podatne na tego typu infekcje. Od chwili zadziałania domniemanego czynnika zakaźnego do wystąpienia objawów mija wiele lat (kilka do kilkudziesięciu). Ten okres określa się jako przedkliniczny.
Dlatego choroba ujawnia się u tak młodych dorosłych. Dlaczego częściej chorują kobiety? Myśli się o kilku przyczynach tego zjawiska. Odpowiedzialne są żeńskie hormony (estrogeny), które mogą nieco zaburzać funkcjonowanie układu odpornościowego. Płeć żeńska w związku z tym bardziej podatne na różne choroby w tym również dotyczące układu nerwowego. Trzeba pamiętać, że kobiet w naszej populacji jest po prostu więcej. Rozważa się również czynnik genetyczny przenoszony w kolejnych pokoleniach.
Dieta prawdopodobnie może mieć pewien wpływ na wystąpienie choroby. Otóż okazuje się, że częściej chorują osoby mające dietę wysokokaloryczną i bogatą w tłuszcze oraz cukry. Odwrotnie dieta niskokaloryczna wydaje się mieć dobroczynny wpływ zapobiegający stwardnieniu rozsianemu.
Więcej na ten temat
Lek med. Tomasz W. Rosochowicz
linki sponsorowane, reklamy

13988
Twój komentarz
Dodaj nowy komentarz

21 Marcin 164.127.98.143
2013-06-26 18:26:23

Laska,ja na SM (stwierdzone) żyję od 2010. I zakumaj jedno: SM NIE JEST CHOROBĄ ŚMIERTELNĄ! Więcej wiedzy z książek,a nie z netu zalecam.
20 Bozena 91.94.19.5
2013-06-12 19:00:15

ataki sa roazne,zalezy indywidualnie.Ja osleplam na jedno oko,pozniej kroplowki,sterydy,okropnie sie czulam.Pozniej problemy z utrzymaniem rownowagi a w koncu gorsze widzenie na drugie oko.I tak w ciagu roku.Nie zycze tego swinstwa nikomu,zyc sie nie chce.dobrze by bylo jakbym cale dalsze zycie czula sie jak teraz.Czeka mnie jeszcze leczenie,nie wiem jakie skutki uboczne,zakazenia grypowe,bole glowy itp
19 Marzena 89.174.100.77
2013-01-31 23:38:48

Czy udało Ci się wyleczyć zatem?
18 Przemo 83.7.177.106
2013-01-31 23:20:02

Przyczyną SM jest niedrożność żył odprowadzających krew z mózgu w wyniku czego krew nie odpływa, stoi w mózgu powodując odkłądanie się żelaza i stan zapalny.... zoperujcie sobie żyły szyjne, nejlepoiej na IVUS. Wykonajcie MRV, doppler i zdiagnozujcie swoje CCSVI a nie ufajcie neurologm. Na świeć ta choroba jest już uleczalna. Sam zachorowałem i doszedłem do prawdy. Interferon nic wam nie da, nie pomoże.
17 Mikołaj 79.175.241.176
2012-03-30 15:32:18

Na tę Chorobę(i na inne Choroby !)"ma wpływ":!!! nasza(Polska) SŁUŻBA ZDROWIA,Społeczeństwo,Uczelnie,Środowisko i wiele innych "CZYNNIKÓW"... Lekarze/Specjaliści/Nauczyciele/Profesorowie/Dyrektorzy/Prezesi w pracy...,to Wy "produkujecie"wielu chorych"!!! przez swoje zachowanie,wymaganie,postepowanie itd,etc !!!.Przykład; Jesteśmy w Szpitalu (na SOR)z synem,ponieważ "dopadł"go kolejny 3-ci już "rzut".Choruje na SM 2-gi rok.By mógł sprawdzić(zbadać)go Lekarz,to należało poświęcić 3,5 godziny na SOR-ze,pomimo,że nie było chorych z wypadków,czy tp. !!!.Ot poprostu "należało"czekać (1 h.),bo zejdzie Lekarz(z 7 piętra),który nic nie wiedział,że syn na niego(Lekarza) czeka,ponieważ p.Recepcjonistka nikogo(Lekarza)nie powiadamiała,że my czekamy ,nie zarejestrowała...Po 1 h.miałem dość czekania,więc zapytałem,czy Lekarz dyżuruje,czy zejdzie na SOR...Okazało się(po 1,5 h.czekania)musieliśmy jechać na 7 piętro i zapytać Lekarza,czy będzie(zejdzie)na SOR,ponieważ my czekamy(z żoną i synem chorym jw.).Okazało się,że Lekarz o niczym nie wiedział,że my czekamy na niego !.Zlecił,by wypisała na SOR-ze Kartę i zadzwoniła do niego na 7 piętro,to zejdzie i zbada syna i ew.przyjmie do Szpitala(byliśmy o g.8:00,syn zbadany i przyjęty na Oddział Neurologii o 11:30 )....ale na Oddziale Neurologii brak wolnych łózek !,więc syn(chory,"z małym rzutem"został czekając na wolne łóżko...a my z żoną wróciliśmy do domu(mieszkamy blisko,autem 10min.).Co ma powiedziec Pacjent(czy Opiekun),który musiałby wrócić ze Szpitala św.Barbary do domu pociągiem,czy autobusem"po załatwieniu aż tylu spraw" !!! tj.przyjęcie poprzez SOR do Szpitala św.Barbary w Sosnowcu !?.Wzajemnie upodlamy się w tym Kraju !.Niewiele działo się w/w dnia na SOR w w/w Szpitalu(niewielu Pacjentów/Chorych),a"poświęcilismy" 4 dodziny !!!.Pacjent,to"wróg",który nie wiadomo czego chce i po co przyszedł na SOR !?.Po wielu takich "wizytach" w w/w i można wylądować na inne Choroby w innych Przychodniach,czy Szpitalach !.Służbo Zdrowia(pracujący w niej);opamiętajcie się,bo Społeczeństwo póki co płaci "słone"Składki na wasze utrzymanie,wyżywienie i płace !.Wystarczy,ponieważ złych przykładów jest więcej.
16 X 86.63.125.95
2012-03-10 16:24:24

masz racje 100%
15 Michalina 46.205.42.190
2012-01-05 07:08:28

w 2009 roku mialam pierwszy symptom SM: zanik wizji plowy lewego oka, potem po 1.5 roku drugi symptom: slabosc prawej strony ciala.Lekarze w UK nie wahali sie by zaoferowac mi zastrzyki na SM i jestem im wdzieczna, Przez pierwsze miesiace brania leku mialam kolejne symptomy: mrowienie i twardnienie nog, ponoc to normalne, do tego przeziebienie oslabia system odpornosciowy i nasila symptomy. Stres poteguje symptomy
14 86.63.125.115 86.63.125.115
2011-07-26 01:31:02

nie jest dobrze oj nie jest coraz gorzej i cz?owiek jest w programie leczenia ''SM'' i co z tego jak to [pic na wod?] nie mam racji ?
13 hania
2011-07-01 23:49:53

tez chcialabym cos wiedziedz jak to wyglada ten atak
12 irek
2011-06-27 11:41:59

też tak beztrosko sobie żyłem do 1984r Teraz mam 53 lata i jeżdże na wózku mam wiele problemów no ale żyję tylko nie wiem po co
11 Aga
2011-06-25 09:53:26

te? to zauwa?y?am!!! Pisa? 'straszna choroba' o tym zjawisku to zwyk?a ignorancja. Bywa uci??liwa, ale da si? te? lubi? - motywuje do walki o zdrowie i sprawno?? jak nic na ?wiecie! i daje jeden wyra?ny nakaz: carpe diem! wcze?niej tego nie umia?am i dlatego jestem jej po cz??ci wdzi?czna - zafascynowa?a mnie :)
10 Aga
2011-06-25 09:49:46

Właśnie takiej wypowiedzi szukałam!!! sama myślę podobnie :). Wierzę, że będzie dobrze, czego i Tobie życzę:)!
9 LEON
2011-05-16 11:58:41

jestem chory na wiele chorb jedn? z powa?niejszych jest ''SKLEROSIS MULTIPLEKS'' ale ?yje choroba mi nie przeszkadza na tyle ?eby si? ni? przejmowa? ignoruj? ka?d? jej zaczepk? i tak z miesi?ca na miesi?c do przodu na razie daj? rad? zobaczymy co ?ycie przyniesie jak b?dzie dalej... cze??
8 BORYS
2011-05-03 11:31:48

a jak to opisać straszna choroba a jak inaczej to opisać dar niebios cudny dar coś pięknego???
7 Mirmit
2011-05-02 20:37:01

Uzycie w artykule okreslenia "choroba straszna" jest zwyklym brakiem wyczucia i wiedzy! Lekarzu lecz sie sam! Przestraszonych chorych zapewniam ze "strach ma wielkie oczy" i nic ponad to. Choruje na SM 15 lat i poza niewielkimi klopotami z chodzeniem mam sie dobrze. Zdrowia zycze wszystkim chorym na SM.
6 magdalena
2011-04-15 12:52:01

moja mama zmarla na sm..jednak badania u niej nie potwierdzily choroby,lecz objawy.ja mając dziś 27 lat choruje.od 7 lat lecze sie u neurologa.uklad nerwowy.czy mozliwe ze badania nie wykryly u mojej mamy sm?mialam wtedy 10 lat wiec niewiele pamietam.znalazlam wypisy ze szpitala
5 PRZEMEK
2011-04-08 12:00:08

Dokładnie należy się pogodzić z losem wtedy łatwiej żyć i choroba nie taka straszna i pozytywne myślenie.
4 PATRYCJA
2011-03-21 11:14:53

Ja choruję już 4 lata raz jest lepiej raz gorzej no ale cóż już się pogodziłam z losem byle nie było by gorzej jak jest teraz to jakoś będzie pozdrawiam...
3 PRZEMEK
2011-03-14 16:54:19

KRZYSZTOF NAPISZ COŚ WIĘCEJ JAKI TO ATAK CO SIĘ DZIEJE TERAZ Z TOBĄ I PODAJ SWÓJ WIEK
2 krzysztof
2011-03-04 17:50:51

chorobe mam do 3lat 2-18-2011 mialem pierwszy atak okropne
1 dorota
2010-09-02 20:09:33

a na czym polega stwardnienie guzowate


Na Forum
Jeśli czujesz, że coś jest nie tak jak powinno to też radzę się wybrać do lekarza - z nerwami nie ma żartó ...witkana     6070

Ja z kolei za dzieciaka miałam robione badania, które wykazały alergie niemal na wszystko - od pyłków kwiatów, przez kur ...witkana     10624

Dokładnie ten sam problem miała moja znajoma, niestety z tego, co mi wiadomo to radziła sobie z nim raczej objawowo, tj. cały czas ...witkana     17260

Jeśli po tak długim czasie masz jeszcze dolegliwości to nie ma co zwlekać, samo na pewno nie przejdzie. ...matkruszak90     6070

...stety niestety, ale "dobre geny" dotyczą też włosów, niektórzy mogą się bawić w picie ziół, stoso ...matkruszak90     35089

Pytanie do lekarza !!!
Cukrzyca ciężarnych
Zobacz odpowiedź lekarza Diabetologa
Najczęściej zadawane pytania Zadaj pytanie
Spis treści
-Dlaczego chorujemy?
-Leczenie interferonem
-Obecne standardy leczenia SM w Polsce
-Odkrycie przywraca wzrok
-Postać móżdżkowa SM
-Przyczyny stwardnienia rozsianego
-SM - nie tylko geny ale i pogoda
-Stwardnienie Rozsiane i interferony
-Ważne akty prawne
-Winne są wirusy?
linki sponsorowane, reklamy



Design by Media Park Sp. z o.o. ® © 1999 & 2017
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.