Przychodnia.pl
Poniedziałek 27. Marca 2017r
Lidii, Ernesta
linki sponsorowane, reklamy

Zasady dietetyczne w zespole jelita drażliwego
Dla wielu osób jasne jest, że istnieje ścisły związek między rodzajem i ilością spożywanego pokarmu a częstością występowania dolegliwości związanych z jelitem drażliwym.

DIETA A CHOROBA
 

Dowody szkodliwości diety ubogiej w błonnik
Burkitt na podstawie badań w Afryce wykazał, że zaparcie i inne objawy nieprawidłowej funkcji jelit nie występują u rodowitych mieszkańców Afryki spożywających dietę bogatą w błonnik. Wykazał ponadto, że im więcej błonnika w diecie, tym wyższa jest waga stolca i krótszy czas pasażu. Obserwacja ta zrodziła hipotezę o zależności wielu chorób jelita grubego, w tym zaburzeń czynnościowych, od ubogiej w błonnik diety typowej dla mieszkańców krajów wysoko rozwiniętych. Niewątpliwie wśród pacjentów, głównie z biegunkami i wzdęciami, modyfikacje dietetyczne przynoszą poprawę.

Rola i znaczenie błonnika
Uważa się, że im więcej błonnika w diecie, tym większa jest objętość i waga stolca i krótszy czas jego przechodzenia przez jelita. Sądzono, że istnieje zależność między ubogą w błonnik dietą a częstością występowania zespołu jelita drażliwego. Ta hipoteza nie potwierdziła się w późniejszych obserwacjach. Stosowanie diety obfitej w błonnik powoduje zmniejszenie dolegliwości tylko u 10% osób cierpiących na opisywane zaburzenie, zaś u 55% dieta taka nasila objawy choroby. Dieta bogata w błonnik może mieć jednak zastosowanie u osób z zaparciami, o ile nie towarzyszą im wzdęcia. Duża ilość błonnika zawarta jest w otrębach, warzywach strączkowych, suszonych owocach, orzechach. Dieta bogatoresztkowa jest obecnie zalecane przez wszystkie ośrodki leczenia zespołu jelita drażliwego, kiedy pacjenci skarżą się na uporczywe zaparcia. Manzer i Eyad uważają, że jej skuteczność jest porównywalna do efektu placebo i wynosi od 31% do 78%. W skład tej diety wchodzą polimery węglowodanów nieskrobiowych, które zwiększają wagę i objętość stolca. Wzrost objętości stolca stymuluje motorykę jelit, zaś szybszy pasaż jelitowy zmniejsza zwrotne wchłaniań absorpcję wody.

Zalecenie zwiększenia ilości błonnika w diecie
W przeciętnej diecie mieszkańca krajów uprzemysłowionych znajduje się około 12-18 g tych polimerów. W leczeniu zaparcia czynnościowego zaleca się ich dwukrotne zwiększanie. Taka ilość węglowodanów nieskrobiowych zawarta jest w 0,5-0,75 kg owoców i warzyw lub 3 łyżkach otrąb pszennych i ¼ kg owoców i warzyw. Wzbogacenie diety w pokarmy resztkowe powinno następować stopniowo, co zmniejsza możliwość występowania objawów ubocznych, takich jak wzdęcie, wzmożone oddawanie gazów, bóle brzucha.

Odpowiednie nawadnianie organizmu
Większość pacjentów, a zwłaszcza osób starszych, wykazuje w czasie wizyt lekarskich oznaki mniejszego lub większego odwodnienia. Wiadomo, że wraz ze starzeniem się ilość wody w organizmie człowieka zmniejsza się. Wg Edelmana zawartość wody w ciele młodego mężczyzny wynosi 61%, a u mężczyzny w wieku podeszłym zmniejsza się do 54%. Nasilające się z wiekiem osłabienie przemiany materii pociąga za sobą również zmniejszenie ilości wody powstającej w tkankach – tzw. wody endogennej. U starych ludzi wg Wiśniewskiej-Roszkowskiej, zaburzenia w gospodarce wodno-elektrolitowej powstają stosunkowo łatwo wskutek zmniejszenia rezerw wody w organizmie oraz przez zmniejszenie możliwości oczyszczania i wyrównywania zaburzeń przez skórę, płuca, nerki i przewód pokarmowy. Wg Kozłowskiego i Nazar dorosły człowiek traci w spoczynku, w temperaturze 22 stopni, przez płuca i drogi oddechowe do 400 ml wody na dobę. Straty w wyższej temperaturze (przy upałach) mogą być znacznie wyższe. Ważnym elementem żywienia wpływającym na prawidłowe uwodnienie stolca i zmniejszenie tendencji do zaparcia stolca jest picie co najmniej 1,5 litra płynów na dobę.

Stosowanie używek
Niektórzy pacjenci z zespołem jelita drażliwego bywają wrażliwi na kofeinę oraz teinę. Ograniczenie ich spożywania może łagodzić objawy tej dolegliwości. Łagodzić, ale jednak nie likwidować! Zazwyczaj pacjenci sami wiedzą o tej zależności i eliminują ze swej diety używki.

Pokarmy tłuste i ciężko strawne
Ciężko strawne pokarmy zwierzęce nasilają zazwyczaj dolegliwości pacjentów cierpiących na opisywaną dolegliwość. Natomiast białko sojowe (w dużej ilości dodawane do wędlin i mielonek) może wywołać biegunkę i obfite, cuchnące gazy.

W tym miejscu można podnieść kwestię wegetarianizmu.
Propagowana jest ona nie tylko przez szereg kultur azjatyckich, ale była również swego czasu aktualna w tradycji chrześcijańskiej. Święty Bazyli Wielki, ojciec Kościoła (IV w. n.e.) pisze o odżywianiu się chrześcijan: Ciało, które obciążone zostaje potrawami mięsnymi, nękane jest chorobami, umiarkowany tryb życia czyni je zdrowszym i silniejszym i ucina korzenie zła. Opary potraw mięsnych zaciemniają światło ducha. Obojętnie jakiego rodzaju potrawami mięsnymi napełniony zostaje żołądek, powoduje to nieczyste ruchy, a dusza zostaje zagłuszona pod ciężarem pożywienia, tracąc panowanie i zdolność myślenia.
Obecnie specjaliści gastroenterolodzy i dietetycy nie uważają jednak, aby dieta taka mogła chronić przed wystąpieniem zespołu jelita drażliwego.

Co każdy chory powinien wiedzieć?
Po pierwsze ważnym elementem leczenia jest przekonanie pacjenta, że jego dolegliwości nie są związane z żadną ciężką chorobą, mogącą powodować zagrożenie dla życia. Często nie jest potrzebne przyjmowanie żadnych leków. Zalecenia dotyczące diety nie są uniwersalne dla każdego pacjenta z tą chorobą. Nie ma diety uniwersalnej, którą można by polecić wszystkim chorym z tym schorzeniem. Można śmiało stwierdzić, że każdy reaguje inaczej na poszczególne produkty spożywcze. Najprostszym, ale często skutecznym zaleceniem jest unikanie pokarmów, po których nasilają się dolegliwości. Trzeba zdawać sobie sprawę z faktu, że żywienie nie jest przyczyną choroby. Natomiast niektóre pokarmy mogą nasilać dolegliwości. W zasadzie dieta musi być przestrzegana tylko w okresie występowania nasilonych dolegliwości jelitowych, a w okresach ich ustępowania może być znacznie rozszerzana. Sami pacjenci obserwują fakt, że stosując dość ostrą dietę przez cały rok, dobrze tolerują wszystkie potrawy w czasie udanych wakacji. Ten fakt jest wyraźnym argumentem potwierdzającym tezę, że nieprawidłowe żywienie nie jest czynnikiem leżącym u podłoża zespołu jelita nadwrażliwego.

Pacjenci często skarżą się, że muszą utrzymywać określoną dietę, a nawet głodować.
Myślę, że moje kłopoty zaczęły się od bólu w dolnej lewej stronie, poniżej serca. Dolegliwości te zaczęły się przed kilkunastu laty, chyba po przejedzeniu. Przed laty rąbałem coś kilofem i tak jakby coś mi pękło. Od tego czasu miewałem nawet kaszle, a w tym czasie bolał mnie brzuch po lewej stronie. Nawet śmiech może wywołać te objawy. Od tego czasu stałem się bardzo wrażliwy na wszystkie pokarmy, które dają wzdęcia. Długo czuję je w żołądku i dole brzucha, a później rozpieranie do góry. Teraz mało co mogę jeść i musi być to bardzo delikatne. Nic w stołówce dla mnie się nie nadaje. Miewam zaparcia zawsze w podróży ciągnie się to przez 2-3. Miewałem okres chudnięcia znacznego od kwietnia do lipca. Byłem lżejszy o 10 kg. Brałem wtedy Efectin i może dlatego schudłem.

Brytyjskie Towarzystwo Gastrologiczne wydało następujące rekomendacje dotyczące zaleceń dietetycznych:
  1. 1. Proste modyfikacje diety przyniosą korzyść pacjentom z biegunkową postacią zespołu jelita drażliwego, którzy spożywają duże ilości owoców, kofeiny i trudno trawionych węglowodanów.
  2. 2. Pacjenci z zaparciem i niskim spożyciem błonnika powinni być poddani próbie leczenia dietą bogatobłonnikową.
  3. 3. Pacjenci z biegunką, wypijający codziennie powyżej 280 ml mleka, powinni być poddani próbie leczenia dietą bezlaktozową i testowi tolerancji laktozy.
  4. 4. U niektórych pacjentów formalnie przeprowadzona dieta eliminacyjna może pomóc w opanowaniu objawów.


SZCZEGŁÓŁOWE ZASADY DIETETYCZNE
 

Zmniejszenie ilości wytwarzanych gazów
Wytwarzanie się znacznej ilości gazów w jelitach i związane z tym poczucie wzdęcia, kruczenia i „balonowatości” brzucha jest jedną z najbardziej dokuczliwych dolegliwości chorych z zespołem jelita drażliwego. Gazy jelitowe są jednak normalnymi produktami procesu trawienia. Substancje, które nie mogą być strawione przez enzymy jelita cienkiego, są rozkładane w procesie fermentacji przez enzymy bakterii beztlenowych głównie w prawej połowie okrężnicy i właśnie ten proces powoduje powstawanie gazów. Jeśli pacjent ma tendencję do nadmiernego wytwarzania gazów, to w swej diecie powinien unikać spożycia pokarmów o dużej zdolności fermentacyjnej. Niektóre związki chemiczne zawarte w błonniku są rozkładane podczas fermentacji bakteryjnej. W jej procesie wytwarzane są wodór, dwutlenek węgla i metan. Spożywanie więc dużych ilości warzyw i owoców jest często źle tolerowane przez osoby z zespołem jelita drażliwego. Szczególną uwagę należy zwrócić na spożywanie cebuli, kapusty oraz warzyw strączkowych. Oczywiście decydujące znaczenie ma tu indywidualna wrażliwość lub wręcz nadwrażliwość. Wzdęcia brzucha występują często po zjedzeniu dużych ilości owoców co może być związane z obecnością w nich takich cukrów jak fruktoza czy niestrawne oligosacharydy.

Jakich pokarmów unikać?
Część ludzi ma kłopoty pokarmowe po produktach bogatych w błonnik, inni nie mogą jeść produktów mlecznych, jednak te dwie grupy są i tak w dość dobrej sytuacji. Wiedzą, czego unikać. Niestety, większość osób nie jest w stanie stwierdzić, co wywołuje u nich przewlekłe bolesne wzdęcia. Najnowsze badania sugerują, że winowajcą może być fruktoza. Jej nietolerancja charakteryzuje się prawie takimi samymi objawami jak nietolerancja laktozy, cukru zawartego w mleku. Fruktoza występuje w owocach, miodzie i coraz częściej w napojach gazowanych i gumach do żucia. Osoby niemające odpowiedniej ilości enzymów jelitowych trawiących fruktozę, nie są w stanie je rozłożyć. Staje się ona pożywką dla bakterii beztlenowych żyjących w jelitach, które produkują z niej duże ilości gazów i substancji drażniących – bezpośredniej przyczyny dolegliwości. Okazuje się, że wiele osób leczonych z powodu zespołu jelita drażliwego nie toleruje fruktozy. Niewątpliwie opisywany zespół jest chorobą wieloczynnikową, lecz w przypadku nietolerancji fruktozy, dla całkowitego zniesienia objawów, wystarczy odpowiednia dieta. Rzeczywiście duża grupa pacjentów dochodzi metodą prób i błędów do diety, przy której kolka, wzdęcia, biegunka lub zaparcia występują najrzadziej. Testy oddechowe sprawdzające zdolność trawienia laktozy i fruktozy są w stanie pomóc wielu chorym.

ZNACZENIE ALERGII I PSEUDOALERGII POKARMOWEJ
Testy wykrywające alergię pokarmową są trudne do wykonania i trudno dostępne. Zaledwie u około 10% chorych z zespołem jelita drażliwego można przypuszczać, że istnieje alergia pokarmowa. Jej rozpoznanie polega na stosowaniu diety eliminacyjnej, co zresztą część pacjentów próbowało przeprowadzać przed udaniem się na wizytę lekarską. Zar, Kumar i Benson uważają za godne zalecenia w badaniu alergii pokarmowych niektóre testy skórne i badanie immunoglobulin IgG i IgE jako markerów alergii pokarmowej.

Co ogólnie powinniśmy wiedzieć o w/w zagrożeniach pokarmowych?*
  • Należy odróżnić następujące pojęcia: uczulenie pokarmowe, nadwrażliwość na składniki pokarmowe, nietolerancja i preferencje żywieniowe.
  • Uczulenie na pokarm jest zjawiskiem immunologicznym (nadwrażliwość typu I z udziałem IgE) i występuje rzadko. Ostre reakcje uczuleniowe występują zazwyczaj po spożyciu jaj, skorupiaków, orzechów, pomidorów lub niektórych konserwantów. Współistniejąca atopia (wyprysk, katar sienny, astma lub uczulenia na leki, przemawiają za rozpoznaniem uczulenia na pokarm.
  • Nadwrażliwość na składniki pokarmowe odnosi się do określonych zaburzeń o podłożu nie immunologicznym, występujących u podatnych osób. Mają one charakter farmakologiczny (np. tyramina w serze) lub wynikają z niedoborów enzymatycznych (niedobór laktozy).
  • Nietolerancja oznacza powtarzalny efekt wywoływany przez niektóre substancje pokarmowe, którego przyczyna nie jest określona (niektórzy pacjenci z zespołem jelita drażliwego). Z obserwacji O’Leary ‘ego i jego zespołu wynika, że pacjenci z zespołem jelita drażliwego w przeszłości znacząco częściej cierpieli na celiakię.
  • Preferencje co do pewnych pokarmów lub nawet dziwactwa mają podłoże psychiczne.
  • Wielu pacjentów cierpi z powodu nadwrażliwości na składniki pokarmowe, której przyczyny nie udało się do tej pory określić naukowo. Najczęstszą przyczyną objawów jest psychologiczna awersja co do niektórych pokarmów.
* wg. Travisa, Taylora i Misiewicza

Dla znalezienia owego niewłaściwego składnika w pokarmie, który działa drażniąco lub alergizująco na przewód pokarmowy chorego Tannenhaus (Gdy jelita sprawiają ci kłopoty) podaje pacjentom następujące rady dietetyczne:
  1. 1. Zrezygnuj z jednego tylko produktu przynaj­mniej na cztery dni. Jeżeli będziesz sprawdzać jednocześnie kilka z nich, nie dowiesz się, który wywołuje u Ciebie objawy.
  2. 2. Następnie spożywaj tylko ten produkt przez je­den lub dwa dni — nie więcej! Zjedz najpierw normalną porcję. W przypadku braku objawów, zjedz po godzinie połowę tej porcji. Gdyby nie wywołało to żadnej reakcji, w czasie następnego posiłku zjedz jeszcze jedną normalną porcję. Je­żeli w czasie takiej diety w ciągu sześciu godzin nie pojawią się objawy, testowany produkt jest prawdopodobnie nieszkodliwy.
  3. 3. Produkty spożywaj w ich najczystszej postaci. Jajka na przykład powinny być zjadane po ugo­towaniu na miękko lub bez skorupy na parze — unikaj smażonych, gdyż wymaga to dodania tłu­szczu. Jeżeli podejrzana jest pszenica spożywaj ją w postaci kaszy – jako grysik, płatki lub grubo mielone ziarno bez mleka, cukru i masła.
  4. 4. Nie przeprowadzaj tego testu bez zgody lekarza. W żadnym wypadku nie pozostawaj na diecie dłużej niż dwa dni, ponieważ jest ona bardzo niewyważona.
  5. 5. Jeżeli w dwa dni po spożyciu produktu reagujesz na niego pozytywnie, znaczy to, że jest w porząd­ku i że możesz włączyć go do swojej „grupy żywnościowej”. Gdybyś po spróbowaniu go po raz pierwszy, w ciągu drugiej godziny zareago­wał negatywnie, nie ma powodu, by dalej prze­prowadzać test — produkt ten należy wyklu­czyć.
  6. 6. Gdybyś chciał sprawdzić więcej niż jeden pro­dukt, odczekaj co najmniej kilka tygodni między kolejnymi testami.


Nadwrażliwość na laktozę
Część pacjentów z opisywanym zespołem odczuwa nasilenie objawów po spożyciu pokarmów mlecznych. Nadwrażliwość na laktozę stwierdzano u 7-15% chorych. I w tych przypadkach pacjenci zazwyczaj mają własne spostrzeżenia, a wizyta lekarska może co najwyżej uzasadnić im konieczność ograniczenia pokarmów mlecznych. Nietolerancja laktozy to niezdolność trawienia cukru znajdującego się w mleku i wielu jego produktach. Podobnie jak w przypadku jelita drażliwego, ob­jawy nietolerancji laktozy to skurcze, gazy, biegunka oraz wzdęcie brzucha. Prawie jedna trzecia osób, u których występują objawy zespołu jelita drażliwego, naprawdę cierpi na nietolerancję laktozy. Wśród ludzi chorych na opisywany zespół 40% może nie tolerować również laktozy. Jeżeli więc po zjedzeniu przetworów mlecznych objawy stają się dotkliwe, nietolerancja laktozy może być tego powodem lub przynajmniej przyczyniać się do zwiększenia dolegliwości.

Stopień nietolerancji laktozy może być różny.
Jedni reagują dopiero na znaczne ilości mleka; u innych natomiast objawy występują już po dodaniu do kawy niewielkich jego ilości. Ponadto same pro­dukty mogą zawierać różne ilości laktozy. Ser oraz jogurt mają jej mniej niż mleko i dlatego tolerowane są przez ludzi, którzy nie mogą pić mleka. Wiadomo jednak, że nie wszyscy z nietolerancją laktozy cierpią na drażliwość jelita. Zwykle u osób z nietolerancją laktozy jej objawy występują przy trawieniu cukru mlecznego. Natomiast pacjenci z jelitem drażliwym reagują na laktozę tylko wtedy, gdy zaistnieją dodatkowe warunki, takie jak stres lub zmęczenie. Wprowadzenie diety eliminacyjnej zazwyczaj wyjaśnia problem.

SUBSTANCJE AKTYWNE BIOLOGICZNIE W POŻYWIENIU.
W chwili obecnej substancje aktywne biologicznie, przyjmowane w celu poprawy funkcjonowania przewodu pokarmowego, regulacji składu mikroflory jelit, profilaktyki i leczenia niektórych chorób infekcyjnych dzielą się na:
  • probiotyki
  • prebiotyki
  • symbiotyki


Zastosowanie probiotyków i prebiotyków
prowadzi do zwiększenia liczby pałeczek kwasu mlekowego – bakterii bardzo ważnych z punktu widzenia prawidłowego funkcjonowania przewodu pokarmowego.

Probiotyki
Probiotyki to substancje lub produkty żywnościowe (np. jogurty) zawierające żywe drobnoustroje: bakterie kwasu mlekowego, bifido i laktobakterie, niekiedy drożdże, które należą do prawidłowej flory jelitowej zdrowego człowieka. Preparaty – probiotyki – są szeroko wykorzystywane w charakterze dodatków do żywności, a także w jogurtach i innych produktach mlecznych. Probiotyki można włączać do żywności w charakterze dodatków dietetycznych i tabletek zawierających bifido- i laktobakterie i ich kombinacje, które można nabyć bez recepty lekarza w celu uzyskania normalizacji mikroflory jelit i prowadzonej w ten sposób profilaktyki zdrowotnej.

Prebiotyki
Do prebiotyków zalicza się niestrawione cząstki pokarmu, które sprzyjają prawidłowemu funkcjonowaniu przewodu pokarmowego i ogólnej kondycji organizmu przyspieszając wzrost i zwiększając aktywność jednej lub kilku grup bakterii, żyjących w jelicie grubym. Aby składnik pożywienia był zaklasyfikowany jako prebiotyk, nie powinien poddawać się trawieniu przez enzymy w układzie pokarmowym człowieka. Powinien on stanowić środowisko odżywcze, które selektywnie pobudza wzrost określonej grupy pożytecznych drobnoustrojów, żyjących w jelicie grubym. Składnikami pożywienia, które spełniają te warunki, są węglowodany o małej liczbie cząsteczek. Właściwości prebiotyków w największym stopniu posiadają cukry proste: inulina, laktuloza, laktitol.

Jakie pokarmy są źródłem prebiotyków?
Prebiotyki znajdują się w płatkach kukurydzianych, kaszach, chlebie, cebuli, cykorii, czosnku, fasoli, grochu, bananach i wielu innych produktach. Na utrzymanie prawidłowej mikroflory jelit zużywa się średnio do 10% otrzymywanej energii i 20% objętości przyjmowanego pożywienia. Przeprowadzone badania dowiodły, że istnieje pobudzający wpływ cukrów prostych, szczególnie tych, zawierają fruktozę, na wzrost bifido- i laktobakterii w jelicie grubym. Fruktooligosacharydy to naturalny składnik występujący w wielu wymienionych uprzednio roślinach. W dużych ilościach obecne są także w karczochach, z których się je najczęściej pozyskuje.

Rola zdrowotna probiotyków i prebiotyków
Mieszanina probiotyków i prebiotyków tworzy grupę synbiotyków, które wykazują pożyteczny wpływ na zdrowie organizmu. Symbiotyki stymulują wzrost oraz aktywność laktobakterii i bifidobakterii. Obecność tych bakterii jest korzystna dla zdrowia, ponieważ normalizuje mikroflorę jelita i w znaczącym stopniu normalizuje czynności jelit. Co ciekawe badania naukowe dowodzą, iż fruktooligosacharydy z prebiotyków stosowane jako uzupełnienie diety modyfikują florę jelitową i zwiększają populację probiotycznych bakterii z rodzaju Lactobacillus.

Bakterie probiotyczne dołączone do diety stwarzają szerokie możliwości terapeutyczne.
Lactobacillus i Bifidobakteria są dowodem na to, że drobnoustroje mogą wspomagać działanie ludzkiego organizmu. Co więcej udowodniono np. wpływ Lactobacillus GG na zmniejszanie ryzyka zakażenia rotawirusem oraz skracanie trwania biegunki rotawirusowej. Wymienione powyżej wyniki dają nadzieję na możliwość zastosowania probiotyków w codziennej praktyce wielu chorób, nie są jednak dotychczas rekomendowane do stosowania rutynowo. Ważne jest jednak, że probiotyki nie stwarzają zagrożenia po ich zastosowaniu, nie stwierdzono też nigdy żadnych działań niepożądanych. Ale uwaga – nie wszystkie jednak stosowane komercyjnie szczepy bakterii mają właściwości probiotyków.

Główny cel terapii probiotycznej – równowaga mikrobiologiczna jelit
W przewodzie pokarmowym człowieka egzystują zarówno „dobre”, jak i te „złe” drobnoustroje, nieustannie współzawodniczące z sobą. W ideale powinna być zachowana między nimi równowaga. Niestety, jest ona najczęściej naruszana poprzez wtargnięcie „nieżyczliwych” bakterii. Nawet stres i trudności nowoczesnego stylu życia mogą prowadzić do zachwiania równowagi mikrobiologicznej jelit. Dlatego propagatorzy zdrowego żywienia od dawna rekomendują wykorzystanie przyjaznych bakterii w celu utrzymania korzystnej równowagi mikrobiologicznej przewodu pokarmowego. Obecnie zostało to potwierdzone naukowo. Zapewnienie dostarczania probiotyków w diecie jest zatem ważnym elementem wspomagania stałości środowiska jelit.

DIETA W SAMOLECZENIU JELITA DRAŻLIWEGO:
 

Jakie działania profilaktyczno-dietetyczne może podejmować pacjent samodzielnie w zespole jelita drażliwego:
  1. 1. Unikać pokarmów, które zwiększają jego dolegliwości. Zazwyczaj pacjenci już wcześniej to robią. Lekarz może jednak podać im dalsze konkretne i pomocne wskazówki co do unikania określonych potraw i wykazać, że zbyt restrykcyjna dieta jest bezcelowa i nieskuteczna.
  2. 2. Stosować optymalne ilości błonnika. Przy wszystkich zastrzeżeniach, wymienionych uprzednio stosowanie tego składnika pokarmowego jest wskazane, a nawet niezbędne. Należy tylko pamiętać o stopniowym przyzwyczajaniu układu pokarmowego do większych jego porcji.
  3. 3. Jadać o regularnych porach, raczej częściej niż się niepotrzebnie głodzić. Przy jednoczesnym wprowadzeniu kuracji odchudzającej ważna jest kaloryczność potraw, a nie wstrzymywanie się od posiłków.
  4. 4. Pić dostateczną ilość płynów. Uzasadnienie podano uprzednio.
  5. 5. Zachować ostrożność przy spożywaniu pokarmów mlecznych.
  6. 6. Uprawiać regularne ćwiczenia fizyczne. One nie tylko poprawiają ogólną kondycję fizyczną i psychiczną ale pozwalają również na „umiarowienie” pracy przewodu pokarmowego, co zapewni regularne i niezbyt częste wypróżnienia.
  7. 7. Należy pamiętać, że samodzielne przyjmowanie zarówno środków przeciwbiegunkowych jak i przeczyszczających powinno być sporadyczne.
  8. 8. Pacjenci powinni być dzięki lekturze lub przez lekarza uświadomieni o istocie, zapobieganiu i leczeniu zespołu jelita drażliwego. Pacjent uświadomiony łatwiej współpracuje z lekarzem.
  9. 9. Korzystne dla pacjenta jest korzystanie z grup psychologicznego wsparcia. Informacje od innych, często wyleczonych osób mają dla osób cierpiących istotne znaczenie.
  10. 10. W przypadku jakiejkolwiek wątpliwości lub obaw pacjent nie powinien zwlekać z korzystaniem z porady lekarskiej lub wizyty u specjalisty.


A oto relacja z samoleczenia jednej z pacjentek, która stosowała się do wspomnianych zaleceń:
Chciałabym opisać początek moich kłopotów oraz punkt, do którego teraz doszłam. Na razie stale nie wiem, czy będę mogła gdzieś dalej się ruszyć, czy będę się czuła dobrze, czy też dręczyć mnie będą bolesne skurcze i bieganie w poszukiwaniu toalety. Mój doktor uświadomił mnie o istocie mej choroby rok temu. Rozpoznał zespół jelita drażliwego. Dopiero później, gdy przeczytałam na ten temat więcej informacji, zrozumiałam, że będę się z tą dolegliwością borykać przez następne lata. Bliska moja koleżanka, której strapiona zwierzyłam się z mej przypadłości, przyznała się, że i ona cierpi na to samo, chociaż ma nieco inne objawy. Nigdy nie myślałam, że ta choroba może mieć tyle różnych odmian.
W każdym razie wspólnie ustaliliśmy, iż stres jest powodem tych wszystkich dolegliwości. Z tym przekonaniem zgłosiłam się na treningi relaksacyjne. I było to najlepsze, co mogłam wtedy wymyślić. Dodatkowo wypijałam dwa litry wody, aby oczyścić jelita, i wprowadziłam pewne modyfikacje w diecie. Starałam się jeść więcej pokarmów zawierających błonnik i takich, które działają zapierająco. Po tygodniach treningów zmniejszyło się nasilenie skurczów i bóle stawały się do wytrzymania. Z powodu mej pracy muszę sporo jeździć po różnych prowincjonalnych miasteczkach i choć nadal dokładnie znam topografię wszystkich okolicznych toalet, to jednak rzadziej bywam przymuszona do nagłego korzystania z nich. Moi szefowie płacą mi umiarkowanie za moją pracę, postanowiłam więc i ja pracować w umiarkowanym tempie. Nie pracuję jak opętana, tak jak to czyniłam początkowo. Teraz pracuję, aby żyć, a nie żyję dla pracy. Nadal raz w miesiącu biorę udział w treningach relaksacyjnych. Ostatnio odkryłam aromaterapię, mimo że początkowo byłam do niej nastawiona bardzo sceptycznie. Wątpiłam, aby czyjś mózg mógł rozpoznać uspakajające działanie lawendy, jeśli nigdy przedtem nie zetknął się z tym zapachem. A jednak to działa! Łagodny zapach tego zioła wzmacnia chyba działanie samej relaksacji, a na pewno czyni ją jeszcze przyjemniejszą. Mam fajnego partnera i teraz wiodę chyba ciekawe życie. Po moich przykrych doświadczeniach z nadwrażliwym jelitem chciałam pomóc innym osobom, którzy jeszcze znajdują się we władaniu tej strasznej choroby.


Społeczna i kulturowa presja a choroba
Pisząc o dietetyce w zespole jelita drażliwego, należy wspomnieć o pewnych zjawiskach będących signum temporis współczesnej cywilizacji. Prowadzą one do licznych czynnościowych zaburzeń w układzie pokarmowych wielu pacjentek. Społeczna i kulturowa presja dotycząca szczupłej sylwetki i standardów wyglądu zewnętrznego może prowadzić do tego, że kobieta w średnim wieku nie zaakceptuje swego wyglądu, swej sylwetki i w efekcie podejmuje szereg działań prowadzących między innymi do patologii z zakresu przewodu pokarmowego. Pacjentki takie też mogą mieć bóle brzucha i zgłaszać szereg skarg w swym charakterze zbliżonych do hipochondrycznych.

A oto opowieść mego kolegi, lekarza pracującego w wiejskim ośrodku zdrowia:
Pracowałem wtedy w niewielkim, podstołecznym ośrodku zdrowia. Pomagała mi pielęgniarka, kobieta w wieku koło czterdziestego roku życia, samotnie wychowująca dziecko. Była osoba kompetentną i skrupulatną, o nieco obfitych kształtach. Po pewnym czasie zorientowałem się, że z tego powodu przez ostatnie kilkanaście lat stale pozostawała na jakichś dietach, lecz te nie przynosiły większego efektu. Być może powodem był jej wyśmienity apetyt. Dość często skarżyła się na bóle brzucha i, co ważniejsze zauważyłem, że nieomal codziennie musi nagle, nieodwołalnie, bezzwłocznie udawać się do toalety. Niekiedy w trakcie badania pacjenta czy wypisywania zleceń musiała tam biec pospiesznie. Pewnego razu, gdy sprzątaczka „okupowała” to pomieszczenie i nie była w stanie szybko się z niego ewakuować, biedna siostra musiała wybiec z ośrodka i gdzieś na ustroniu szukać miejsca. Po tym fakcie przyznała mi się, że od prawie roku zażywa po kilkanaście tabletek Boldaloiny dziennie, aby przyspieszyć przechodzenie jedzenia przez przewód pokarmowy, a tym samym nie przyswajać go i chudnąć. Kuracja taka nie dawała jednak widocznych efektów, bo siostra nie była nic a nic szczuplejsza, a narażała ją tylko na opisywane poprzednio kłopoty. Na nic się zdały moje tłumaczenia, że lek w tych ilościach jest szkodliwy i może nawet zagrozić jej życiu. Do końca mej pracy w tym ośrodku, a trwało to ładnych kilka miesięcy, nie zmieniła swego rytuału.

Charakterystyka osób z opisywanym zaburzeniem odżywiania się będące w wieku średnim lub podeszłym oraz ich objawy:
  • Osoby te są zaabsorbowane swym wyglądem i wagą.
  • Stosują w celu schudnięcia środki dostępne bez recepty, ale i przepisywane na recepty, często zdobywane nielegalnie.
  • Często są uzależnione od ćwiczeń fizycznych.
  • Są one niezdolne do pokonywania przełomów wieku i pogodzenia się z upływającym czasem.
  • Mają strach przed starzeniem się.
  • Często podejmują bezsensowną rywalizację z młodszymi od siebie
  • Stawiają sobie nierealistyczne cele i mają nierealistyczne oczekiwania.


Piśmiennictwo
U Autora

Od Autora:
TREŚCI prezentowane w witrynie mają wyłącznie charakter edukacyjny.

Autor
dr n. med. Janusz Krzyżowski – psychiatra

KONTAKT
Prywatny Gabinet Lekarski: Leczenie zespołu jelita drażliwego - uwarunkowanego stresem i podłożem psychogennym, stanów lękowych, depresji, nerwic.
Warszawa Ul. Dolna 4/15 Rejestracja tel. 022 833 18 68

 
linki sponsorowane, reklamy

1563
Twój komentarz
Dodaj nowy komentarz



Na Forum
Warzywa to podstawa każdej diety (nie tylko cukrzyków). Mięsa tylko chude np. kurczak. ...tarore     19272

Ja na szczęście też nikogo nie znam kto by chorował na tę chorobę... ...abby     27121

Zgadzam się sport i aktywność bardzo dobrze wpływa na naszą odporność :) ...abby     1626

Ja też uważam, że jak się jest chorym to lepiej poleżeć w łóżku i szybciej wrócić do formy ni&# ...abby     62909

No ja tak samo, kupuje produkty sprawdzone przeze mnie. ...franci4r     19272

Pytanie do lekarza !!!
Cukrzyca ciężarnych
Zobacz odpowiedź lekarza Diabetologa
Najczęściej zadawane pytania Zadaj pytanie
Spis treści
-Bakterie probiotyczne i probiotyki w profilaktyce zaparcia
-Bóle brzucha w zespole jelita drażliwego
-Biegunki w zespole jelita drażliwego
-Clostridium perfringens wywołuje biegunki i zakażenia ran
-Czerwonka choroba brudnych rąk
-Czy już mamy zaparcie?
-Gronkowiec lubi lody i kremówki
-Jak działa zdrowe jelito grube?
-Leczenie zaparcia dietą
-Leczenie zespołu jelita drażliwego
-Leki psychotropowe w terapii zespołu jelita drażliwego
-Lodówkowa bakteria – listeria monocytogenes
-Nadwrażliwość trzewna a zespół jelita drażliwego
-Niebezpieczna pałeczka okrężnicy - Escherichia coli
-Objawy zespołu jelita drażliwego
-Okoliczności mające wpływ na leczenie zespołu jelita drażliwego
-Przyczyny zaparć
-Rozpoznanie zespołu jelita drażliwego
-Salmonella enteritidis ukrywa się w jajkach
-Zabójcza botulina, czyli jad kiełbasiany
-Zakażenie pokarmowe bakterią Campylobacter
-Zaparcia w zespole jelita drażliwego
-Zaparcie z niedoboru błonnika
-Zaparcie z odwodnienia stolca
-Zasady dietetyczne w zespole jelita drażliwego
-Zwiastuny choroby
linki sponsorowane, reklamy

Design by Media Park Sp. z o.o. ® © 1999 & 2017
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.