Przychodnia.pl
Środa 28. Czerwca 2017r
Ireneusza, Leona
linki sponsorowane, reklamy

AIDS – co powinniśmy wiedzieć
Z wirusem kataru i przeziębienia, i z wieloma innymi wirusami zainfekowany organizm może sobie poradzić sam. Jest to możliwe dzięki układowi odpornościowemu, który pełni rolę naszego osobistego lekarza. Jednak w przypadku wirusa HIV (human immunodeficiency virus) jest inaczej. HIV namnaża się w limfocytach T CD4+ - podstawowych komórkach układu odpornościowego. Wskutek niszczenia tych limfocytów następuje powolne, trwające nieraz wiele lat, osłabianie naszego “wewnętrznego lekarza” odpowiedzialnego za zwalczanie zarazków i toksyn. W pewnym momencie organizm staje się bezbronny wobec drobnoustrojów, które w normalnych warunkach nie wywołują żadnych objawów chorobowych. Mamy wówczas do czynienia z nabytym zespołem upośledzenia odporności, czyli AIDS (acquired immune deficiency syndrom). Dotąd taki stan nieuchronnie prowadził do śmierci chorego. Jednak w ostatnich latach nastąpił szybki postęp w terapii. Dzięki najnowszym zasadom leczenia można już pokonać niezwykłą zdolność uodparniania się wirusa HIV na kolejne generacje leków.
Obecnie wiadomo, że skuteczna kuracja powinna zmniejszyć liczbę wirusów HIV poniżej 50 w 1 ml krwi,
co nie dezorganizuje układu odpornościowego i pozwala skutecznie chronić zdrowie przed zarazkami i toksynami. Medycyna biorąc to pod uwagę określiła optymalne metody leczenia nosicieli wirusa i zaczyna odnosić znaczące sukcesy. Dowodem tego jest np. stwierdzany u prawidłowo leczonych pacjentów ponowny wzrost liczby komórek odpornościowych - limfocytów do optymalnej liczby i ogólnie dobry stan zdrowia.
Słabe punkty wirusa HIV
Podstawą skutecznej terapii w zwalczaniu zakażenia wirusem HIV stało się rozpoznanie jego“wrażliwych” na leki tzw. słabych punktów. Ponieważ wirus HIV jest tzw. retrowirusem zbudowanym z kwasu rybonukleinowego (RNA), zaś do tworzeniem się nowego wirusa wewnątrz ludzkich komórek steruje jego DNA - (kwas dezoksyrybonukleinowy) - musi nastąpić przekształcenie RNA-HIV w DNA-HIV. Bierze w tym udział enzym wirusowy - odwrotna transkryptaza – której działanie możemy zniszczyć odpowiednimi lekami.
Leki blokujące aktywność odwrotnej transkryptazy dzielą się na dwie grupy.
Pierwsza to analogi nukleozydów (NRTI). Ich działanie polega na “oszukaniu” wirusa poprzez dostarczenie mu “wadliwych” białek (tzw.nukleozydów) niezbędnych do budowy DNA-HIV. Wirus korzysta z imitacji pełnej wad dostarczonej w leku i dalej nie może się namnażać. Druga grupa leków to tzw. nienukleozydowe inhibitory odwrotnej transkryptazy (NNRTI). Działają one niszczycielsko bezpośrednio na enzym wirusa, którego brak uniemożliwia budowę DNA-HIV.
Innym, wrażliwym na destrukcję przy pomocy leków punktem wirusa HIV jest tworzenie się jego białek w ludzkich komórkach.
Wystarczy nie dopuścić do ich reprodukcji, aby zahamować namnażanie się wirusa.. Do powstawanie w pełni ukształtowanych białek, umożliwiających odtworzenie infekcyjnej kopii wirusa HIV niezbędny jest inny enzym - proteaza. Zarejestrowano już wiele leków, skutecznie ją niszczących. Zahamowanie aktywności proteazy przez te leki zwane inhibitorami proteazy (PI) powoduje powstawanie ułomnych, “niedojrzałych” wirusów HIV, które nie są zdolne do zakażania następnych komórek.
Jeden lek nie jest skuteczny.
Jak dowiodły doświadczenia ostatnich lat - pojedynczy lek nie daje osłony przed chorobą. Wirus HIV “broni się” przed jego działaniem - szybko zmieniając budowę swych enzymów. Po czasie – mierzonym w miesiącach lub tylko w tygodniach – HIV wytwarza nowe enzymy-mutanty o tak odmiennej budowie chemicznej, że zastosowany do ich niszczenia lek przestaje działać.
Obecnie udało się opracować nowe, skuteczne standardy leczenia AIDS.
Najważniejszą ich regułą jest zasada wielolekowej terapii – zwanej skojarzoną lub kombinowaną. Polega ona na hamowaniu namnażania się wirusa we wszystkich jego fazach wrażliwych na leki..Chodzi tu o zahamowanie działania nie jednego, lecz obu wspomnianych enzymów – odwrotnej transkryptazy i proteazy i to w sposób możliwie trwały.
Kuracja wielolekowa daje dużą szansę, że wirus nie wymknie się spod niszczącego działania leków. Jeśli np. jeden z jego enzymów zmieni swą budowę i umknie spod kontroli jednego leku, to pozostanie jeszcze pod kontrolą drugiego. Wielolekowa blokada skutecznie zabezpiecza przed niekontrolowanym, lawinowym rozwojem wirusa. Rozwój taki, po osiągnięciu wysokiej liczby wirusów jest już nieuleczalny. Dlatego też zalecane jeszcze rok temu kuracje trójlekowe – są obecnie zastępowane przez znacznie bardziej skuteczne kuracje czterolekowe.
Zwykle w skład takiej terapii wchodzę dwa analogi nukleozydów (NRTI), jeden nienukleozydowy inhibitor odwrotnej transkryptazy (NNRTI) oraz inhibitor proteazy (PI) lub dwa NRTI i dwa (PI).
Jak pokonać barierę oporności?
Okazuje się, że wirusy HIV, podobnie jak bakterie trwale zachowują nabytą odporność na leki. Coraz częściej się zdarza, że pacjent, podejmujący po raz pierwszy leczenie zarażony jest wirusami HIV już “uodpornionymi” na jeden lub więcej możliwych do zastosowania leków. Zlekceważenie tego faktu i przyjmowanie specyfiku na który wirus jest “uodporniony”- to nie tylko wyrzucenie pieniędzy “w błoto”, lecz co najważniejsze - drastyczne zmniejszenienie szansy na wyleczenie.
Na pytanie - jak uniknąć pomyłki - medycyna oferuje precyzyjne testy diagnostyczne - tzw.wrażliwości wirusów HIV na leki.
Testy te pozwalają ustalić, czy wirus wykryty u chorego jest oporny na dany lek, czy też odwrotnie - lek hamuje jego rozwój. Dzięki temu można dobrać leki skuteczne i kuracja owocuje malejącą ilością wirusów HIV we krwi oraz zdrowieniem pacjenta. Niestety, w Polsce kasy chorych nie uwzględniają jeszcze tego oczywistego faktu, co stawia pod znakiem zapytania decyzje lekarza tam, gdzie pacjent nie może sam zapłacić za diagnozę. (Dzieje się tak pomimo, że koszty diagnozy są wielokroć niższe, niż refundowane leki, za które kasa płaci, a które mogą być bezużyteczne).
Nie mniej ważna dla skuteczności terapii jest stała kontrola liczby wirusów we krwi (czyli tzw poziomu. wiremii).
Pomimo wysokiej wrażliwości na testowane leki na początku kuracji - enzymy wirusa mogą wkrótce ulec mutacji i uodpornieniu.
Generalną zasadą jest więc przeprowadzenie pierwszej kontroli oporności wirusów na zastosowane leki już po 3-4 tygodniach, następnej po 16 tygodniach i kolejnych, co 3 miesiące. Tylko taki stały nadzór pozwala ocenić, czy zestaw leków, a zatem i cała kuracja jest skuteczna. Jeśli liczba wirusów we krwi obniży się poniżej 50 kopii wirusa w 1 ml krwi, zaś limfocytów T CD4+ mieści się w optymalnym przedziale 350-500 w 1 ml krwi można mówić o sukcesie. Sytuacja odwrotna - wzrost liczby wirusów świadczy o pojawieniu się ich oporności na jeden lub więcej leków i o konieczności zastąpienia go innym, skutecznym.
Ze względu na decydujący wpływ lekooporności wirusów HIV
i ich poziomu we krwi w ocenie skuteczności leczenia zakażonych pacjentów firma Roche opracowała specjalny program diagnostyczny o nazwie FortoGene. W ramach tego programu przewiduje się darmowe badanie pacjenta, zarówno przyd rozpoczęciem kuracji, jak i w jej trakcie pod kątem wrażliwości wirusa na zażywane leki. (Program ten jest zaadresowany zarówno do pacjentów, jak i lekarzy). Można mieć nadzieję na to, że chorzy z Polski, dzięki temu programowi będą znacznie skuteczniej leczeni.
Pacjent pomaga sam sobie.
Najważniejszym zadaniem pacjenta jest, możliwe wczesne wykrycie wirusa. Kiedy zbyt późno wykryjemy chorobę – nawet najlepsza terapia może być nieskuteczna. Na przykre objawy uboczne leku nakładają się wówczas infekcje wynikłe z zaniku odporności na niegroźne dotąd bakterie i wirusy. Po przekroczeniu liczby 100 000 kopii wirusa HIV w 1 ml krwi i braku wspomnianych wyżej limfocytów T CD4+ szanse na zachowanie zdrowia stają się nikłe. Odwrotnie, im wcześniej wykryjemy chorobę i zaczniemy ją leczyć przy niskim poziomie viremii – tym większe są szanse wyleczenia.
Nie mniej ważnym zadaniem jest dokładne stosowanie się do zaleceń lekarza. Nie jest to proste, bowiem harmonogram terapii przypomina rozkład jazdy pociągu na dość długiej i skomplikowanej trasie. Jednak spełnienie prawie wszystkich zaleceń w 90-95% - daje aż 80% spadek liczby retrowirusow HIV i wzrost liczby limfocytów o 60%!. Spełnianie wymogów w 70% lub nieco poniżej, powoduje niebezpieczne dla zdrowia zmniejszenie się liczby limfocytów i utrzymywanie się wiremii na dotychczasowym, niezadowalającym poziomie.
Ważne jest też wzajemne zrozumienie i dobry kontakt pomiędzy lekarzem i pacjentem.
Ważne jest też wzajemne zrozumienie i dobry kontakt pomiędzy lekarzem i pacjentem. Udowodniono np. że pacjenci w wielu przypadkach są w stanie postawić sobie znacznie większe wymagania dotyczące kuracji, niż to się wydaje możliwe lekarzom. To ważne, bowiem ich realizacja zmniejsza również niektóre dotkliwe objawy uboczne kuracji. Jeszcze bardziej ważna jest wiedza o chorobie i jej uwarunkowaniach, gdyż ułatwia kontakt z lekarzem i uświadamia wagę jego zaleceń.
koniec
opr. E. Ozga Michalski
linki sponsorowane, reklamy

3616
Twój komentarz
Dodaj nowy komentarz



Na Forum
Grypę niestety ale trzeba "odleżeć" duże dawki witaminy C i uwaga - nie przegrzewamy organizmu. Dużo spożywanych p ...ilonakf47     96806

W czasie akcji porodowej przyjmą cię w każdym szpitalu takie jest prawo czy w Szczecinie czy w Katowicach. ...ilonakf47     1771

Kofeina to narkotyk - nie każdy o tym wie. Duużo mocniejszy od powszechnie wyklinanej marihuany. ...ilonakf47     9044

Dobrze że ja kofeiny nie spożywam nawet w postaci zwykłej kawy. :) ...basia25     9044

Jeszcze nie słyszałam o takich wodach, muszę wzbogacić swoją wiedzę na ten temat, przyda mi się to. ...basia25     4710

Pytanie do lekarza !!!
Cukrzyca ciężarnych
Zobacz odpowiedź lekarza Diabetologa
Najczęściej zadawane pytania Zadaj pytanie
Spis treści
-AIDS – co powinniśmy wiedzieć
-Bolesne ząbkowanie
-Chrapanie i niebezpieczny bezdech
-Czego cholesterol nie lubi?
-Czy grozi mi zawał?
-Dobre trawienie - od czego zależy
-Głodzenie jedzeniem
-Gorączka u dziecka
-Gra o sylwetkę - jak schudnąć?
-Grypa boi się szczepionki
-Grzybica stopy
-Katar sienny
-Kolagen - sposób na zdrowie?
-Leczenie przeziębienia - Grypa
-Magnez -odtruwa organizm, wzmacnia serce
-Miesiączka bez bólu
-O krwi
-Oczy nie lubią lata?
-Owoce i bolesne wzdęcia
-Przyczyna choroby wrzodowej
-Rady na zajady
-Słońce jak narkotyk?
-Stłuczone kolano
-Wirusowe zapalenie wątroby typu C
-Wstydliwe męskie sprawy - Viagra
-Zagrożenie żylakami-co zrobić, gdy puchną nogi?
-Zaparcie
linki sponsorowane, reklamy

Design by Media Park Sp. z o.o. ® © 1999 & 2017
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.